![]() |
| Źródło |
"Rozpoczęło się to od podróży, jak wszystko, co ważne w życiu" [cytat z książki]
Autor: Christopher
W. Gortner
Tytuł: Sekret Tudorów. Kroniki nadwornego szpiega Elżbiety I
Tytuł oryginału: The Tudor Secret
Wydawnictwo: Książnica
Strony: 342
Ocena: 6,5/10 - dobra +
Tytuł: Sekret Tudorów. Kroniki nadwornego szpiega Elżbiety I
Tytuł oryginału: The Tudor Secret
Wydawnictwo: Książnica
Strony: 342
Ocena: 6,5/10 - dobra +
Tudorowie. Słynna dynastia panująca w
Anglii w latach 1485-1603. Christopher W. Gotner zawarł w swojej
powieści wydarzenia z życia jednej z najbardziej rozpoznawalnych władczyń
nowożytnej Europy – Elżbiety I Tudor. Córkę kobiety, która zmieniła bieg
historii Anglii. Znienawidzonej, posądzonej o zdradę, cudzołóstwo i czary Anny
Boleyn. Bardzo lubię perypetie dynastii Tudorów, a w szczególności losy Anny i Katarzyny Aragońskiej, zwłaszcza ich córek. Dlatego też nie mogłam
się oprzeć książce. Tym bardziej, iż często sięgam po powieści historyczne. Możecie
spotkać się z wieloma opiniami, które jednoznacznie wskazywały, iż jest to
najsłabsza książka autora. Ale najlepiej jest przekonać się samemu, prawda?
Opis książki:
Mamy rok 1533. Bohaterem powieści jest Brendan Prescott. Sierota i podrzutek nie znający swojego pochodzenia, wychowujący się w domu potężnej rodziny Dudleyów. Po kilkunastu latach zostaje giermkiem Roberta Dudleya. Otrzymuje od swego pana osobiste polecenie – ma przekazać wiadomość i pierścień księżniczce Elżbiecie, siostrze króla Edwarda VI Tudora. Jego misja wprowadza go w świat skomplikowanych dworskich intryg i kłamstw, które go całkowicie pochłoną. Zostaje szpiegiem doradcy Elżbiety, Williama Cecila. Chłopak ma również nadzieję na odkrycie prawdy o samym sobie i swoim pochodzeniu. Odtąd dworskie intrygi, polityka dworu i spiski stają się jego chlebem powszednim. Czy dowie się prawdy? Komu może ufać, a komu nie? Czy uda mu się rozwikłać zagadkę króla Edwarda? Odpowiedzi szukajcie w lekturze książki.
Moja opinia:
Sekret Tudorów jest ciekawą powieścią, w której fikcja literacka miesza się z faktami historycznymi. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony, w głównej mierze za sprawą dynamicznej akcji. Pikanterii nadaje wątek miłosny. Autor powieści stworzył ciekawych bohaterów. Mogłoby się wydawać, iż Elżbieta Tudor jest tu osobą pierwszoplanową, nic bardziej mylnego. Wszystkie wydarzenia obserwujemy przez pryzmat Berndana Prescotta. I tu właśnie czuję lekki niedosyt. Jedna z najbardziej charyzmatycznych europejskich władczyń Elżbieta Tudor pozostaje w cieniu chłopca. Według mojej oceny sprawuje jedynie rolę drugoplanową. Warto zwrócić uwagę na pozostałych bohaterów znanych nam z kart historii – wspomniany ród Dudleyów, Edwarda VI, Marię Tudor czy Jane Grey.
Czytelnik znajdzie tu również wiele emocjonujących sytuacji. Autor z pewną lekkością przedstawił niektóre wydarzenia historyczne dotyczące państwa - między innymi walkę o sukcesję między Johnem Dudleyem oraz stronnikami przyrodnich sióstr Edwarda - Marii i Elżbiety. Ponadto doskonale uchwycił klimat XVI wiecznej Anglii.
Lektura zawiera prosty język i lekki styl, co sprawia, że książkę przyswaja się bardzo szybko. Okładka przykuwa naszą uwagę. Dostojna i dumna kobieta, a za nią ukrywający się między kotarą mężczyzna. Warto również zwrócić uwagę na formę wydania. Duża czcionka i większy format zapewnia duży komfort czytania.
Podsumowanie:
Książka należy do grona dobrych, ale.. Głównie jest to świetna rozrywka. Autor miesza fakty i fikcję, plotki i domysły i z nich układa opowieść. Cała historia mnie wciągnęła, byłam ciekawa dalszych losów bohaterów. Tak jak wspomniałam oczekiwałam trochę większego wątku Tudorów. Nie mogę jednak porównać tej pozycji do żadnej innej książki autora, gdyż to było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. I czy ostatnie? Z pewnością nie, z chęcią porównam Sekret Tudorów z pozostałymi książkami w jego dorobku literackim. Myślę, że jest to idealna powieść dla wielbicieli powieści historycznych!
Opis książki:
Mamy rok 1533. Bohaterem powieści jest Brendan Prescott. Sierota i podrzutek nie znający swojego pochodzenia, wychowujący się w domu potężnej rodziny Dudleyów. Po kilkunastu latach zostaje giermkiem Roberta Dudleya. Otrzymuje od swego pana osobiste polecenie – ma przekazać wiadomość i pierścień księżniczce Elżbiecie, siostrze króla Edwarda VI Tudora. Jego misja wprowadza go w świat skomplikowanych dworskich intryg i kłamstw, które go całkowicie pochłoną. Zostaje szpiegiem doradcy Elżbiety, Williama Cecila. Chłopak ma również nadzieję na odkrycie prawdy o samym sobie i swoim pochodzeniu. Odtąd dworskie intrygi, polityka dworu i spiski stają się jego chlebem powszednim. Czy dowie się prawdy? Komu może ufać, a komu nie? Czy uda mu się rozwikłać zagadkę króla Edwarda? Odpowiedzi szukajcie w lekturze książki.
Moja opinia:
Sekret Tudorów jest ciekawą powieścią, w której fikcja literacka miesza się z faktami historycznymi. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony, w głównej mierze za sprawą dynamicznej akcji. Pikanterii nadaje wątek miłosny. Autor powieści stworzył ciekawych bohaterów. Mogłoby się wydawać, iż Elżbieta Tudor jest tu osobą pierwszoplanową, nic bardziej mylnego. Wszystkie wydarzenia obserwujemy przez pryzmat Berndana Prescotta. I tu właśnie czuję lekki niedosyt. Jedna z najbardziej charyzmatycznych europejskich władczyń Elżbieta Tudor pozostaje w cieniu chłopca. Według mojej oceny sprawuje jedynie rolę drugoplanową. Warto zwrócić uwagę na pozostałych bohaterów znanych nam z kart historii – wspomniany ród Dudleyów, Edwarda VI, Marię Tudor czy Jane Grey.
Czytelnik znajdzie tu również wiele emocjonujących sytuacji. Autor z pewną lekkością przedstawił niektóre wydarzenia historyczne dotyczące państwa - między innymi walkę o sukcesję między Johnem Dudleyem oraz stronnikami przyrodnich sióstr Edwarda - Marii i Elżbiety. Ponadto doskonale uchwycił klimat XVI wiecznej Anglii.
Lektura zawiera prosty język i lekki styl, co sprawia, że książkę przyswaja się bardzo szybko. Okładka przykuwa naszą uwagę. Dostojna i dumna kobieta, a za nią ukrywający się między kotarą mężczyzna. Warto również zwrócić uwagę na formę wydania. Duża czcionka i większy format zapewnia duży komfort czytania.
Podsumowanie:
Książka należy do grona dobrych, ale.. Głównie jest to świetna rozrywka. Autor miesza fakty i fikcję, plotki i domysły i z nich układa opowieść. Cała historia mnie wciągnęła, byłam ciekawa dalszych losów bohaterów. Tak jak wspomniałam oczekiwałam trochę większego wątku Tudorów. Nie mogę jednak porównać tej pozycji do żadnej innej książki autora, gdyż to było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. I czy ostatnie? Z pewnością nie, z chęcią porównam Sekret Tudorów z pozostałymi książkami w jego dorobku literackim. Myślę, że jest to idealna powieść dla wielbicieli powieści historycznych!
![]() |
| Christopher W. Gortner Źródło |
Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
Grunt to okładka


