Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura współczesna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura współczesna. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 marca 2015

Sylvian Reynard - Ekstaza Gabriela




Autor: Sylvain Reynard 
Tytuł: Ekstaza Gabriela
Cykl: Piekło Gabriela (tom 2) 
Wydawnictwo Akurat
Liczba stron: 462 
Ocena: 7/10 – bardzo dobra

Losy Gabriela i Julii wywarły na mnie ogromne wrażenie, dlatego z wielką przyjemnością sięgnęłam po kolejną część z serii Piekło Gabriela (recenzja pierwszego tomu tu). I kolejny raz okładka krzyczy do czytelnika, że to diabelski erotyk. Zapewniam Was, że seria stworzona przez Sylvain Reynard nie ma nic wspólnego z literaturą erotyczną!

Nie było nikogo innego. Moje ramiona były pełne nawet wtedy, gdy byłem sam. Ale gdybyś mi powiedziała, że zakochałaś się w kimś i jesteś szczęśliwa, nie zatrzymywałbym cię. Chociaż byłoby to torturą. – Skrzywił się i zniżył głos do szeptu. – Zawsze będę cię kochał, Julianno, bez względu na to, czy ty mnie kochasz, czy nie. To jest moje niebo. I moje piekło.*

Opis książki:
Po romantycznym wyjeździe do Włoch, Gabriel Emerson i Julia Mitchell wracają do zwykłego, akademickiego życia. Jednak ich szczęście nie trwa długo… Romans wybitnego profesora i młodej studentki wychodzi na jaw za sprawą donosu zawistnej odrzuconej kobiety. Julia staje przed dziekanem, aby wytłumaczyć się z rzekomego romansu z własnym promotorem. Postępowanie wobec niej może zniszczyć jej marzenia o karierze naukowej. A profesor stanie przed wyborem: walczyć o kobietę, która kocha go miłością bezgraniczną, czy odsunąć się w cień?

Moja opinia:
Ekstaza Gabriela to historia trudnej miłości, która od pierwszej strony porywa nas do swojego skomplikowanego świata. Bo po raz kolejny otrzymałam opowieść, która przypomina i uczy nas czym jest miłość i jak należy ją codziennie pielęgnować. A nawet bolesne doświadczenia można zamienić w dobrą kartę.
Akcja toczy się znacznie szybciej niż w pierwszej części. Tu bohaterowie od razu są rzuceni w wir wydarzeń, często dość skomplikowanych. W porównaniu do poprzedniej części, mamy tu do czynienia z wieloma tajemnicami i intrygami. Tym samym dość pokaźna ilość stron mignęła w oka mgnieniu. Literacki język i wyszukane opisy to wielki plus tej książki. Subtelne opisy zbliżeń między bohaterami nadają powieści delikatności. Żadnych opisów perwersji tu nie znajdziemy. To nie ta bajka.  
Jeśli chodzi o samych bohaterów, to czytelnik ma możliwość bliżej poznać przeszłość Gabriela i jego relacje z dawną kochanką, Pauliną. Towarzyszymy bohaterom w ich wewnętrznej przemianie, w szczególności dotyczy to Gabriela. Z zamkniętego w sobie snoba zmienia się w czułego i współczującego człowieka. Natomiast nieśmiała Julia nabiera pewności siebie. W tej części rozwija się uczucie tych dwojga. I choć na swojej drodze pokonują wiele przeszkód to czy miłość jednak zwycięży? Po raz kolejny, ujęły mnie nawiązania do Dantego i Beatrycze, jak również do wielu znanych nam dzieł literackich. 

Cytat z książki

Podsumowanie: 
Ekstaza Gabriela jest piękną historią miłosną, która przypomina o tym, co tak naprawdę jest w życiu najważniejsze. Polecam Wam tę historię gorąco, a sama nie mogę doczekać się zakończenia trylogii.

Książka przeczytana w ramach wyzwania:


* cytat pochodzi z książki Ekstaza Gabriela

środa, 11 lutego 2015

Jodi Picoult - Tam gdzie Ty



Autor: Jodi Picoult 
Tytuł: Tam gdzie Ty 
Wydawnictwo Prószyński i S-ka 
Liczba stron: 567 
Ocena: 8/10 – rewelacyjna 

Dziecko? Chłopiec czy dziewczynka? Nie ważne, najważniejsze, aby było zdrowe! Posiadanie potomstwa to jedno z głównych celów dwojga kochających się ludzi. Nie mówię, że każdego. Jednak, co w sytuacji kiedy marzysz o dziecku, a wszelkie starania idą na marne… Wówczas podporządkowujemy całe swoje dotychczasowe życie dla jednego celu. A nawet staje się to naszą obsesją!
To jest moje drugie spotkanie z twórczością Jodi Picoult. Pierwsza książka pisarki jaką przeczytałam, czyli Bez mojej zgody zrobiła na mnie ogromne wrażenie i wywołała mnóstwo emocji. Tym razem także liczyłam na kolejną dawkę. I nie zawiodłam się.  

Nie jesteś bezradna, tylko potrzebujesz pomocy. To wielka różnica.*

Opis książki: 
Dziesięć lat małżeństwa. Dziesięć lat bezskutecznych starań o dziecko. Kolejne poronienia przynoszą tylko ból. Jedyną drogą dla małżeństwa jest adopcja. Dlatego, Zoe i Max Baxter postanawiają się rozstać. Nie utrzymują ze sobą żadnego kontaktu. Zoe wraca do pracy jako terapeutka i znajduje szczęście u boku Vanessy, najpierw przyjaciółki, a potem żony. Natomiast Max wstępuje do kościoła Wiecznej Chwały i ucieka w wiarę. Jednak Zoe nadal marzy o posiadaniu dziecka. Los chciał, że podczas wielokrotnych prób in vitro pozostało jej kilka zamrożonych zarodków z poprzedniego małżeństwa. Jednak, aby spełnić marzenia Zoe znów musi stanąć z Maxem twarzą w twarz. Jednak tym razem po raz kolejny w sądzie…  

Moja opinia: 
Bardzo dobra książka! Wartościowa, refleksyjna i emocjonalna! Wciągająca od pierwszej strony. Przez dwa dni żyłam historią Zoe i Maxa. Jedną historię śledzimy z kilku perspektyw. Wartka akcja nie daje żadnej chwili wytchnienia. Wiele wątków umiejętnie łączy się w spójną całość. Przewracałam strony i czytałam z zapartym tchem, aż do samego końca. Zakończenie całkowicie mnie usatysfakcjonowało. Pisarka w bardzo umiejętny sposób potrafi przyciągnąć uwagę czytelnika. Doskonale uderza w niezwykle czułe punkty każdego z nas. 
Mam wrażenie, że Jodi Picoult nie boi się trudnych i kontrowersyjnych tematów. In vitro, homoseksualizm, zarodki i postawa Kościoła wobec sztucznego zapłodnienia. Stereotypy i uprzedzenia. Tematyka na pewno jest w tym przypadku ogromnym atutem. Pisarka z dużą dozą wyczucia przedstawia dwa odrębne światy. Naukę i wiarę. Ludzi skrajnie konserwatywnych i religijnych oraz środowisko homoseksualistów. Przypomina nam, że tolerancją powinniśmy kierować się każdego dnia. Prosty język i żywe dialogi tylko uatrakcyjniają lekturę książki. 
Bohaterowie zostali wykreowani wyśmienicie. Pisarka dokładnie analizuje ludzką psychikę i kreśli charaktery naszych bohaterów. Szybko się z nimi zaprzyjaźniłam i przeżywałam wszystkie ich rozterki. Ze wszystkich postaci najbardziej polubiłam Zoe. Byłam pod wrażeniem jej siły i determinacji. A sam rozdział o utracie dziecka bardzo mnie poruszył… 
Miłym prezentem jest jeszcze płyta, która została dołączona do książki. Jest to dziesięć piosenek, które mają przybliżyć czytelnikowi stan emocjonalny Zoe. Jednak ja miałam swój egzemplarz z biblioteki, która nie miała płyty. Jestem jej bardzo ciekawa, może kiedyś kupię własną książkę. 

Przyjaźń to jakby romans: kiedy mija urok nowości, rzecz przeradza się w coś wygodnego i przewidywalnego, niczym ulubiony sweter, który wyciągamy z szafy w deszczową niedzielę i od razu jest nam cieplej na sercu.*

Podsumowanie: 
Jeśli szukacie kontrowersyjnej książki, która poruszy Was do granic możliwości, to bez obaw sięgnijcie po Tam gdzie Ty. Naprawdę warto!

Książka przeczytana w ramach wyzwania: 
* cytaty pochodzą z książki Tam gdzie Ty

środa, 4 lutego 2015

Anna Piega - Lustro czasu



Autor: Anna Piega 
Tytuł: Lustro czasu 
Wydawnictwo Prószyński i S-ka 
Liczba stron: 383 
Ocena: 7/10 – bardzo dobra 

To niezwykła książka o wartości rodziny i przyjaźni, o tym, że najgorsza prawda jest o wiele lepsza niż kłamstwo… Z czystym sumieniem mogę stwierdzić, że powieść Anny Piegi porusza na co dzień głęboko schowane uczucia i emocje...

Czas to trucizna i lek. Źródło nadziei i rozpaczy. Niosąca zagładę bestia, co pożera własny ogon, i miłosierny dobroczyńca, który wyciąga do nas rękę. Nieustannie leczy rany i zadaje nowe. Nie ma na świecie człowieka, którego nie dotknęła jego dłoń. Czas  - ojciec wszelkiej przemiany. *

Opis książki: 
Daria Sulima to młoda, dobrze zapowiadająca się artystka. W swojej przeszłości dokonała trudnego wyboru, rzuciła studia medyczne na rzecz muzyki, która od zawsze była jej pasją. Ojciec Darii, Krzysztof, notabene znany i ceniony kardiochirurg nie mógł pogodzić się z wyborem córki i zrywa z nią wszelkie kontakty na długie lata. Gdy dziewczyna już poukładała swoje sprawy i stworzyła własny azyl, nareszcie czuje się bezpiecznie. Jest zdecydowana iść swoją drogą i realizować swoje marzenia i pasje. Jednak tęskni za swoim domem. Potajemne spotkania z mamą Alicją sprawiają dziewczynie ogromną radość, jednak żal do ojca pozostał… Sytuacja zmienia się diametralnie z dnia na dzień. W obliczu nieszczęścia dziewczyna musi zjednoczyć siły z ojcem i zapomnieć o krzywdzie sprzed lat. Nie sądziła, że to zmieni jej dotychczasowe życie i zburzy tak mozolnie poukładany świat... 

Moja opinia: 
Jestem oczarowana tą powieścią! Refleksyjna, przepełniona emocjami i rodzinnymi sekretami, które wpłyną na losy naszych głównych bohaterów. Towarzyszymy im w wielu rozterkach, które tak doskonale znamy z naszego życia codziennego. Emocje wręcz wylewają się z każdej przeczytanej przez nas strony. Ta historia potrafi wzruszyć!
Powieść czyta się z wielką przyjemnością i ogromnym zainteresowaniem. Autorka stopniowo odkrywa wszystkie tajemnice i bolesną prawdę. Nie mogłam doczekać się zakończenia historii, moja ciekawość rosła z każdą kolejną stroną. Lekki styl i bardzo dokładne opisy pozwalają na wgryzienie się w tą niełatwą fabułę. Ciekawym zabiegiem jest także poprzedzenie rozdziałów wyjątkowymi listami, tak ciepłymi i pełnymi emocji. Warto zwrócić uwagę na bardzo nostalgiczną okładkę, która całkowicie oddaje charakter tej trudnej historii.
Wszystkie postacie są niezwykle autentyczne, bardzo nam bliskie i nieprzerysowane. Mocno trzymałam kciuki za Darię, aby poznała swoją przeszłość. By na nowo mogła odbudować swój świat. Anna Piega bardzo umiejętnie zarysowała fikcyjne tło sceny muzycznej lat 70. Jesteśmy niemalże w stanie usłyszeć melodię z tamtych lat. 
Autorka chce nam przekazać jasny komunikat, można nawet powiedzieć przestrogę. Zawsze najważniejsza jest prawda, choćby najbardziej bolesna. Poza tym podkreśla też wartość rodziny, przyjaźni i ogromną rolę rodziców w naszym życiu. Zmusza nas do chwili zatrzymania się i zastanowienia nad własnym postępowaniem. Anna Piega dotyka też trudnej strony życia, ludzkiej choroby i wielkiej próby walki z nią. 

Dlaczego tak rzadko człowiek uświadamia sobie, jak dobre jest życie? Dlaczego los musi wymierzać bolesne razy, by obudzić uśpioną wrażliwość, by można było zrozumieć, jak ważne i cenne bywają zwykłe chwile.(…) A moje pokolenie gardzi banałem i prostotą. Jesteśmy zbyt wyrafinowani, skomplikowani i wymagający. Ciągle szukamy, coraz bardziej nienasyceni w swoich potrzebach, oczekiwaniach i roszczeniach…*

Podsumowanie: 
To trudna i nieco przygnębiająca książka. Jednak jej przeczytanie dostarcza ogrom satysfakcji. Zmusza do refleksji. Dotyka także wiele trudnych tematów - choroby, kłamstwa i rodzinnych tajemnic. Polecam wszystkim bez wyjątku zapoznać się z tą książką! 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:
* cytaty pochodzą z książki Lustro czasu

niedziela, 25 stycznia 2015

Marielouise Janssen-Jurreit - Zbrodnia miłości w środku Europy



Autor: Marielouise Janssen-Jurreit 
Tytuł: Zbrodnia miłości w środku Europy 
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy 
Liczba stron: 263 
Ocena: 7/10 – bardzo dobra 

Książka jest debiutem powieściowym Marielouise Janssen-Jurreit, znanej działaczki ruchu feministycznego. Kupiłam tę książkę pod wpływem chwili. Zainteresowała mnie tematyka i ciekawa okładka. Jak również przewrotny tytuł. Bo jak miłość może być zbrodnią?

Obserwowałam przez te wszystkie lata, jak czyta książki. Utyka po pierwszym rozdziale, traci zainteresowanie i za jakiś czas znajduje tę książkę znowu na półce. Kiedy go pytam, czy przeczytał ją do końca, za każdym razem potakuje. Wiem, że kłamie (…) Ponieważ jestem dla Leonharda jak jedna z jego książek. Zaczął mnie czytać i myśli, że wie, co jest w środku. Przed laty odstawił mnie na półkę, zainwentaryzował.*

Opis książki: 
Główna bohaterka powieści, Nori Laetius cierpi na amnezję. Nie pamięta swojego wczesnego dzieciństwa. Wie jedynie, że jej ojciec był nazistą, a ona urodziła się w 1943 roku w niemieckim wówczas Kołobrzegu. Po zakończeniu wojny, jej matka rozstała się z mężem, a córkę oddała do internatu. Dlatego Nori obarcza winą rodziców za jej nieudane i skomplikowane życie.
Latem 1981 roku Polskę ogarnia fala strajków. Natomiast kobieta jedzie do Kołobrzegu, gdzie zakochuje się w niedoszłym pianiście i filozofie Adamie Łętowskim. Czy uda im się ocalić swoje uczucie? Czy są w stanie zbudować silny i trwały związek? Przekonajcie się sami…

Moja opinia: 
Ta książka ma w sobie ten magnes, który przyciąga. Powieść została napisana w formie fikcyjnej autobiografii, która toczy się w Polsce okresu działalności Solidarności. Akcja powieści płynie własnym, powolnym tempem. Przeczytana książka dostarczyła mi wiele emocji, całą ich gamę. Od złości po współczucie. Niekiedy zdziwiona wyborami bohaterów, zastanawiałam się, co ja bym zrobiła w takim przypadku. Nie umiałam sobie odpowiedzieć na to pytanie. Po przewróceniu ostatniej strony zostałam z wieloma wątpliwościami. Zakończenie wprawiło mnie w lekkie osłupienie i zdziwnienie.
Nori, 38-letnia główna bohaterka i jednocześnie narratorka w skutek wielu dramatycznych przeżyć w dzieciństwie jest osobą zdystansowaną i ciężko jej ułożyć swoje życie i małżeństwo. Jednak pojawia się i miłość, która łączy dwie, ciężko doświadczone przez los osoby. Miłość Nori i Adama. Adam to człowiek, który stoi po drugiej stronie barykady. Potomek komunistów, zupełnie odcinający się od rodziny, staje po stronie Solidarności. Autorka poprzez kreację swoich bohaterów pokazała jak wojna i czas okupacji piętnuje człowieka na całe życie. I jak ogromnie wpływa na dokonywane wybory i sposób zachowania.
Bohaterka przedstawia czytelnikowi sytuację Polski z tamtych czasów. Czasu strajków, stanu wojennego czy rozmów przy Okrągłym Stole. Zderza ze sobą dwa światy. Rzeczywistość polską i świat Zachodu. Jednak w mojej ocenie, nie opowiada się po żadnej ze stron. Ponieważ wydarzenia historyczne są tu tylko tłem dla rozgrywanych wydarzeń. Na pierwszym miejscu autorka postawiła na miłość i jednostkę ludzką. I czasem trudne, koleje losu.
Książka została napisana w atrakcyjny dla czytelnika sposób. Różnorodnie językowo, nieraz filozoficznie, zajmujące opisy i monologi głównej bohaterki nadają książce charakteru. I jak wspomniałam na początku, książka ma bardzo interesującą okładkę. Przedstawia zupełnie nagą i skuloną kobietę, a na drugim planie wozy opancerzone i milicję. Można doszukiwać się tu pewnej symboliki strachu i ludzkiej bezradności i bezsilności. 

Nagle miałam jasność, że Leonhard winny jest mojej ciąży. Już przed laty zaczął w tym miejscu romans z winami. Zdradzał mnie z każdą z tych butelek.*

Podsumowanie: 
To jedna z tych książek, które pozostawiają po sobie wiele niedomówień i mnóstwo emocji. Warto zapoznać się z tą książką. Polecam. 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:

* cytaty pochodzą z książki Zbrodnia miłości w środku Europy
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...