![]() |
| Źródło |
Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska
Tytuł: Przebudzenie
Cykl: Łatwopalni (tom 2)
Wydawnictwo Filia
284 strony
Winien Ci jestem wszystko, ponieważ
Cię kocham. [cytat z książki]
Czasami wspomnienia nie
wystarczają, nawet jeśli są najcudowniejsze na świecie. Czasami okazuje się, że
trzeba schować je głęboko w sercu, pielęgnować, ale nie żyć nimi, tylko iść
dalej, pozwalając, aby towarzyszyły, aby dawały wskazówki, niejednokrotnie
ostrzegały, jaką drogę obrać, żeby ponownie nie popełnić błędu. [cytat z
książki]
Prawda, że piękne słowa? A
obiecuję, że znajdziecie ich o wiele więcej! Gdzie? W Przebudzeniu! Pierwszy
tom Łatwopalnych pióra Agnieszki Lingas-Łoniewskiej zostawił we mnie ogromną
pustkę i wielką niewiadomą. Stanowczo za długo opierałam się, aby przeczytać, co
dalej wydarzyło się u Moniki Rudzkiej i Jarka Minca. Ale zacznijmy od
początku...
Bohaterowie Łatwopalnych nie mają łatwo. Zmagając się z własną przeszłością,
próbują na nowo układać własne losy. Jarek, Monika, Sylwia, Bernie, Grzesiek,
Dorota. Nadeszła pora na wielkie zmiany w życiu każdego z nich. Czu uda im się wyprostować
swoje ścieżki życiowe? Przekonajcie się sami ;)
Już kilka książek Agnieszki
Lingas-Łoniewskiej mam za sobą, i wiem, że jej książki charakteryzują się tym,
że podczas ich czytania jesteśmy na bohaterów wściekli, mamy ochotę ich uderzyć, a z drugiej strony trzymamy za nich mocno kciuki. Więc i tym razem przyszykowałam się na
roller coaster emocji i przeżyć. I nie pomyliłam się!
Chylę czoła przed talentem pani Lingas-Łoniewskiej! Losy Moniki i Jarka przez długi
czas chodziły po mojej głowie... Życiowe
zmagania bohaterów, porażki i rozczarowania, i to wszystko na nie
całych trzystu stronach. Znajdziemy tu
także motyw kryminalny, bardzo zgrabnie wpleciony w całą historię. No i oczywiście obowiązkowy soundtrack, który
uwielbiam! Autorka nie skupia się tylko i wyłącznie na losach dwójki naszych
głównych bohaterów, rozwija kolejne postacie i wątki poboczne. Dzięki temu
fabuła okazała się znacznie ciekawsza i emocjonująca. I muszę przyznać, że
tytuł idealnie oddaje charakter powieści... Przepiękna okładka tylko łączy
wszystko, w jedną spójną całość. Tylko zacznijcie od pierwszego tomu :) A ja już zacieram ręce na deser, zakończenie trylogii!
Miłość, przyjaźń i życiowe
dylematy, to wszystko znajdziecie na kartach tej powieści. Zapewniam Was, że ta
historia zostanie z Wami przez długi czas.
Muszę się Wam przyznać, że coraz bardziej przekonuję się do ebooków :) Choć i tak tradycyjne książki darzę nieograniczoną miłością :)
Książka przeczytana w ramach wyzwania:
