Autor:
Andrzej Sapkowski
Tytuł:
Sezon burz
Data
wydania: listopad 2013
Wydawnictwo:
SuperNOWA
Strony: 404
Ocena: 8,5/10 - rewelacyjna+
Nie
przypuszczałam, że mistrz polskiej fantastyki Andrzej Sapkowski wróci do
uniwersum Wiedźmina. Gdy ta radosna wiadomość do mnie dotarła byłam w szoku,
ale jak? Co tam więcej można napisać? Kupiłam i odłożyłam na półkę z nadzieją,
że emocje opadną i wtedy się z nią zapoznam, na spokojnie. Śpieszę z pewnym wyjaśnieniem. Sezon burz nie jest
kontynuacją wiedźmińskiej sagi. To zupełnie niepowiązana opowieść o losach Geralta
z Rivii i jego kompanii.
Opis książki:
Geralt
po zakończeniu kolejnego zlecenia przybywa do miasta Kerack. I
jak zwykle pakuje się w kłopoty. Wdaje się w walkę z niekulturalnymi strażniczkami
miejskimi, staje przed sądem i o zgrozo traci swe wiedźmińskie miecze. Szuka
zapomnienia w ramionach rudowłosej kobiety, czarodziejki Koral. Ponadto nie zdaje
sobie sprawy, że zostanie wplątany w sprawy czarodziejów oraz spisek
na dworze króla. A w tle szaleją burze...
Moja opinia:
Dostałam
to, czego oczekiwałam po lekturze. Andrzej Sapkowski nadal trzyma wysoki poziom
i zabiera czytelnika do świata już dobrze nam znanego. Choć nie można uciec od
porównań do uniwersum. Zagorzali fani Wiedźmina mogą czuć lekki niedosyt,
jednakże ja nie mam żadnych powodów do narzekań. Niby przygody przypominają te
z poprzednich opowiadań, lecz ja doszukuje się tu pewnej mroczności. Ta historia jest jakby
inna, dojrzalsza.
Książkę
czyta się z wielkim zainteresowaniem i ogromną przyjemnością. To jest jedno
obszerne opowiadanie. Akcja rozkręca się z każdą następną stroną, a przygoda
goni przygodę. Fabuła wciąga i nie odpuszcza do samego końca. Ponownie spotykamy
się ze świetnie opracowanymi bohaterami, poznajemy też wielu nowych i
niedających się nie polubić postaci. W powieści pojawia się znany i lubiany bard
i poeta Jaskier oraz ukochana Geralta, czarodziejka Yennefer. Nie wolno
zapomnieć o samej postaci Geralta z Rivii. Surowy, a zarazem pełny emocji.
Klasyka :)
Andrzej
Sapkowski nadal trzyma wysoki poziom humoru i sarkazmu. W niektórych momentach
nie mogłam powstrzymać się od wybuchu śmiechu. No i ta świetna forma przekazu.
Dzięki
specyficznemu stylowi Sapkowskiego książkę czyta się w mgnieniu oka i niestety
ma się ochotę na więcej. Na szczęście autor pozostawia otwarty wątek, który aż
prosi się o kontynuację.
Okładka
mogłaby być ciut lepsza, no ale przecież nie można mieć wszystkiego, prawda?
Podsumowanie:
Sezon
burz to naprawdę udany powrót autora do korzeni. To jak spotkanie ze starym
znajomym. Z pewnością nie jest to książka pisana na siłę i dla pieniędzy, co
zarzucano wielokrotnie autorowi. Dla mnie lektura tej książki to czysta przyjemność
i z chęcią polecę ją każdemu wielbicielowi dobrej fantastyki.
Recenzja w ramach wyzwania:
Kiedyś przeczytam
Aktualny postęp wyzwania 9/22
Czytam fantastykę II
Po
zachwytach nad książką nadeszła pora na moje odpowiedzi w ramach Liebster Blog
Award! Po raz kolejny zostałam nominowana, tym razem przez G.P. Vega! Bardzo serdecznie
dziękuję! A oto moje odpowiedzi na pytania:
1. Czy Twoja nazwa bloga/konta na Google+ ma jakieś ukryte znaczenie?
Żadnego ukrytego znaczenia nie ma :)
2. Z wszystkich fikcyjnych światów, który chciałabyś odwiedzić?
Jest ich aż tyle. Jednak z chęcią chciałabym wybrać się do świata Harrego Pottera. Udać się na zajęcia z zielarstwa i odwiedzić Zakazany Las i Dział Zakazanych Ksiąg! No i oczywiście zagrać mecz quidditcha :)
3. Ulubione miejsce do czytania?
Zdecydowanie moje łóżko, a latem park.
4. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
Chęć dzielenia się swoimi wrażeniami po przeczytanych książkach, jak również miejsce gdzie mogę poukładać swoje myśli. Dla zdrowia psychicznego :)
5. Czytasz w ciszy czy przy muzyce?
Różnie. Dużo zależy od mojego nastroju, i tego co czytam.
6. Śnią ci się czasem bohaterowie/miejsca/zdarzenia o jakich czytałaś?
Jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło. Jednak ja niestety niewiele swoich snów zapamiętuje.
7. Tylko czytasz, czy może również piszesz, jeśli tak, to o czym?
Tylko czytam.
8. Czy jest jakiś autor, którego książki bierzesz „na ślepo” wiedząc, że z pewnością będą świetne?
Do takich autorów należy Dan Brown. Każda z jego książek po prostu podoba mi się. I nie potrafię czasem tego racjonalnie wytłumaczyć. Bardzo lubię sposób w jaki łączy historię z wątkami kryminalnymi.
9. Jakie są Twoje czytelnicze dziwactwa?
Wśród moli książkowych nie wywołam zgorszenia czy zdziwienia. Uwielbiam wąchać książki. Ten zapach farby drukarskiej i papieru uzależnia. Choć uwielbiam też zapach staroci.
10. Czy jest jakaś książka, której wolałabyś nigdy nie przeczytać?
Chyba trylogii o Greyu. Mam teraz trochę uraz do erotyków.
11. Gdybyś mogła panować nad podróżami w czasie, nie ważne czy to w przeszłość czy w przyszłość, gdzie byś się przeniosła i dlaczego?
Do epoki średniowiecza. Uwielbiam te czasy. Ogromnie się nimi interesuję. Choć gdybym się przeniosła to pewnie byłabym czarownicą i została oskarżona o czary ;)
1. Czy Twoja nazwa bloga/konta na Google+ ma jakieś ukryte znaczenie?
Żadnego ukrytego znaczenia nie ma :)
2. Z wszystkich fikcyjnych światów, który chciałabyś odwiedzić?
Jest ich aż tyle. Jednak z chęcią chciałabym wybrać się do świata Harrego Pottera. Udać się na zajęcia z zielarstwa i odwiedzić Zakazany Las i Dział Zakazanych Ksiąg! No i oczywiście zagrać mecz quidditcha :)
3. Ulubione miejsce do czytania?
Zdecydowanie moje łóżko, a latem park.
4. Co skłoniło Cię do założenia bloga?
Chęć dzielenia się swoimi wrażeniami po przeczytanych książkach, jak również miejsce gdzie mogę poukładać swoje myśli. Dla zdrowia psychicznego :)
5. Czytasz w ciszy czy przy muzyce?
Różnie. Dużo zależy od mojego nastroju, i tego co czytam.
6. Śnią ci się czasem bohaterowie/miejsca/zdarzenia o jakich czytałaś?
Jeszcze nigdy mi się to nie zdarzyło. Jednak ja niestety niewiele swoich snów zapamiętuje.
7. Tylko czytasz, czy może również piszesz, jeśli tak, to o czym?
Tylko czytam.
8. Czy jest jakiś autor, którego książki bierzesz „na ślepo” wiedząc, że z pewnością będą świetne?
Do takich autorów należy Dan Brown. Każda z jego książek po prostu podoba mi się. I nie potrafię czasem tego racjonalnie wytłumaczyć. Bardzo lubię sposób w jaki łączy historię z wątkami kryminalnymi.
9. Jakie są Twoje czytelnicze dziwactwa?
Wśród moli książkowych nie wywołam zgorszenia czy zdziwienia. Uwielbiam wąchać książki. Ten zapach farby drukarskiej i papieru uzależnia. Choć uwielbiam też zapach staroci.
10. Czy jest jakaś książka, której wolałabyś nigdy nie przeczytać?
Chyba trylogii o Greyu. Mam teraz trochę uraz do erotyków.
11. Gdybyś mogła panować nad podróżami w czasie, nie ważne czy to w przeszłość czy w przyszłość, gdzie byś się przeniosła i dlaczego?
Do epoki średniowiecza. Uwielbiam te czasy. Ogromnie się nimi interesuję. Choć gdybym się przeniosła to pewnie byłabym czarownicą i została oskarżona o czary ;)
Przypominam o konkursie na blogu. Do wygrania książki :)
Pozdrawiam serdecznie!
Pozdrawiam serdecznie!

