Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura polska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura polska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 marca 2015

Katarzyna Michalak - Dla Ciebie wszystko



Autor: Katarzyna Michalak 
Tytuł: Dla Ciebie wszystko 
Cykl: Trylogia jabłoniowa (tom 3)
Wydawnictwo Literackie
Liczba stron 304 
Ocena: 7/10 – bardzo dobra

Dla Ciebie wszystko to książka, która przywędrowała do mnie w ramach nagrody za ukończone wyzwanie Kiedyś przeczytam 2014. Twórczość Katarzyny Michalak jest dla mnie ciągle zagadką. Emocjonalną zagadką. Z jej dorobku czytałam jedynie Ogród Kamili, który mnie niezwykle oczarował. Z jednej strony jestem ogromnie ciekawa jej książek, a z drugiej w sieci krąży wiele negatywnych opinii na temat jej dzieł. Jednak najlepiej jest przekonać się samemu, prawda? ;)

Gdy pokochasz miejsce, które nazwiesz domem, staje się ono czymś więcej niż czterema ścianami, w których zamknięta jest twoja historia, ale i marzenia na przyszłość. * 

Okaleczony, porzucony przez matkę, czteroletni Piotruś i ścigany przez policję haker Daniel van der Welt, którego ktoś usiłuje zabić. Los postawi na ich drodze uroczą, młodą i bardzo wrażliwą na krzywdę drugiego człowieka panią doktor, Annę Kraską. Jesteście ciekawi, jak potoczą się losy Ani, Daniela i małego chłopczyka? Zapraszam do lektury. 

Autorka doskonale umie grać na emocjach swoich czytelników! Istne mistrzostwo! Historia kalekiego chłopca po prostu wzrusza. Tu na pierwszy plan wysuwają się emocje bohaterów, ich wybory i przeżycia. A Katarzyna Michalak po raz kolejny przypomina nam, że miłość może pokonać wszystko i wszystkich. Wszelkie bariery.  
Bardzo dobrze nakreślone postacie, tak skrajnie różne, nadają powieści charakteru. Ania Kraska, młoda pani doktor, wrażliwa kobieta z przeszłością, a Daniel to po prostu przystojny zarozumialec.
Dynamiczna akcja, kilka niespodziewanych zwrotów akcji to mocne akcenty książki. Ponadto autorka ciekawie zarysowała świat przestępczy, pełen przemocy i brutalności. Styl i język autorki jest całkiem przystępny, co pozwala na bezproblemowe zrozumienie treści. Lektura powieści zapewniła mi chwilowe zapomnienie, zwyczajne oderwanie się od spraw codziennych. A czy nie o to nam chodzi czytając książki?
Warto nadmienić, że książka należy do Trylogii jabłoniowej. Ja poprzednich części – Wiśniowego Dworku i W imię miłości nie czytałam, jednak nie miałam żadnego problemu z odnalezieniem się w fabule. 

Ten cytat szczególnie przykuł moją uwagę...

(...) kiedyś, gdy coś się zepsuło, ludzie próbowali to naprawić. Zepsuła się pralka, nieśli ją do mechanika. Przetarły się skarpetki, więc się je cerowało. Zaczynało źle się dziać w małżeństwie, to cała rodzina próbowała pomóc, naprawić związek, a mąż i żona, zamiast od razu biec do sądu z pozwem rozwodowym, próbowali ratować związek. Dziś wszystko jest jednorazowe. Pralki, telewizory, komputery... zepsują się, to na złom i do sklepu po nowe. Starzy rodzice, zepsuci, nie przydadzą się na nic? To do domu opieki, na śmietnik. Niedługo zacznie się wyrzucać zepsute dzieci, bo chore, bo niegrzeczne, bo nieładne...*

Historia obyczajowa, która chwyta za serce! Odrobina romansu, nutka sensacji i ogrom emocji!

Książka przeczytana w ramach wyzwania:


* cytaty pochodzą z książki Dla Ciebie wszystko

piątek, 13 marca 2015

Agnieszka Lingas-Łoniewska - Braterstwo krwi



Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska 
Tytuł: Braterstwo krwi 
Cykl: Zakręty losu (tom 2) 
Wydawnictwo Novae Res 
Liczba stron: 330 
Ocena: 9/10 – wybitna

Zakręty losu, pierwsza część trylogii o braciach Borowskich - Krzysztofie i Łukaszu, którą miałam okazję niedawno przeczytać wywarła na mnie ogromne wrażenie! Z wielką przyjemnością znów dałam się wciągnąć niesamowitej historii, która skutecznie chwyta za serce.

RECENZJA MOŻE ZAWIERAĆ SPOILERY!
 
Coś drgnęło w jego duszy, miał wrażenie, że zaraz się udusi, że ma problem z oddychaniem. Kiedyś, dawno temu, też widział takie przerażenie w oczach kobiety. Kobiety, która bała się jego. I która potem się zabiła. Przez niego.*

Opis książki: 
Katarzyna i Krzysztof po traumatycznych przeżyciach starają się żyć w miarę normalnie. Jednak przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, bo przecież mafia nie wybacza i nie zapomina. I wkrótce mecenas Krzysztof Borowski znów otrzyma propozycję nie do odrzucenia, a „zły” brat powróci… Nieco zmieniony, by raz na zawsze zamknąć niechlubny rozdział w swoim życiu. Jednak na swojej drodze spotka kobietę po przejściach, której będzie musiał pomóc. Czy ją odrzuci, tak jak niegdyś Magdę, przyrodnią siostrę Katarzyny? Czy tym razem naszym bohaterom uda się wyjść cało z każdej opresji? I co stanie się z Lukasem? Czy odnajdzie swoje szczęście?

Moja opinia: 
Jestem absolutnie zachwycona! Mamy dramat, sensację i romans, a ponadto wszystko zgrabnie i ładnie połączone w całość. Ta książka, może nie jest najlepszą w dorobku autorki, ale pod względem emocjonalnym po prostu rewelacyjna. Niesamowita gra emocji i ich cały wachlarz! Nie znajdziemy tu cukierkowatych historii rodem z Kopciuszka, ale prawdziwą miłość, której siła potrafi pokonać wszelkie przeciwności losu i nie zdarza się co dzień. Historia stara i banalna jak świat, ale niesamowicie mnie dotknęła. Dlaczego? Nie umiem Wam tego wytłumaczyć. Musicie mi to wybaczyć.   
Z wielką przyjemnością wróciłam do dobrze znanych mi bohaterów – Katarzyny, Krzysztofa i Łukasza. Łukasza, który przechodzi na naszych oczach niesamowitą metamorfozę pod wpływem kobiety. Z faceta, który lubi szybkie dziewczyny i szybkie pieniądze, staje się czułym i kochającym mężczyzną. Więcej Wam zdradzać nie mogę. 
Autorka porusza wiele ważnych kwestii, o których często zapominamy w tym zaganianym świecie. Porusza problem przemocy psychicznej i fizycznej, finansowego uzależnienia od męża. Przypomina czym jest przebaczenie, matczyna miłość i braterska krew, która przetrzyma wszystkie problemy.
Po raz kolejny powieść pióra Agnieszki Lingas – Łoniewskiej nie dała mi żadnej chwili wytchnienia. Jak zaczęłam czytać, to musiałam dobrnąć do samego końca. Bardzo rzadko zdarza mi się płakać przy lekturze. Jednak tu, łzy płynęły same…
Przyznaję, że nie mogę się doczekać ostatniego tomu, który już czeka na półce.
Po raz kolejny autorka na końcu książki dołączyła cudowną playlistę, której mogłabym słuchać bez końca!



Podsumowanie:
Czy muszę pisać coś więcej? Wydaje mi się, że nie.

Książka przeczytana w ramach wyzwania: 
~ Klucznik 2015 (coś czerwonego) 
~ Okładkowe Love
 
~ cytat pochodzi z książki Braterstwo krwi

poniedziałek, 2 marca 2015

Agnieszka Lingas-Łoniewska - Zakręty losu

Źródło


Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska 
Tytuł: Zakręty losu 
Cykl: Zakręty losu (tom 1) 
Wydawnictwo Novae Res 
Liczba stron: 376 
Ocena: 8/10 – rewelacyjna

Każda kolejna książka pani Agnieszki Lingas-Łoniewskiej, z którą mam do czynienia powoduje u mnie nieprzespane noce. Tak było i tym razem.  
Zakręty losu to pierwsza część trylogii o braciach Borowskich - Krzysztofie i Łukaszu. To historia pełna wzruszeń, łez i namiętności, która nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia aż do samego końca. Za żadne skarby nie chciałam odłożyć tej książki na półkę aż nie poznałam jej zakończenia. Jednak zacznijmy od początku.

Nie twórz sobie historii, dziewczyno.* 

Opis książki:
Książka podzielona jest na dwa okresy czasowe: koniec lat dziewięćdziesiątych, kiedy w wyniku małżeństwa ojca, Kasia Matczak przeprowadza się do nowego domu macochy. Wszystko układa się nie tak jak powinno. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy dziewczyna podczas codziennego biegania poznaje Krzyśka Borowskiego, chłopka przyszywanej siostry. I zakochuje się w nim od pierwszego wejrzenia. Rodzące się uczucie sprawia, że chłopak zrywa z Gośką, a ta nie chcąc okazywać słabości szuka pociechy u jego brata Łukasza, dilera narkotykowego. Od tej pory już nic nie będzie takie proste i łatwe…

Natomiast, druga część książki rozpoczyna się trzynaście lat później  i wówczas nasi bohaterowie ponownie stają przed poważnymi wyborami. Katarzyna jako prokurator oskarżająca w procesie zorganizowanej grupy przestępczej, Krzysztof - prawnik i obrońca bossów mafii narkotykowej. Jak potoczą się losy tej dwójki? Czy miłość przezwycięży przeciwności losu? Przekonajcie się, bo naprawdę warto!

Moja opinia:
Niesamowicie ciepła i wzruszająca historia! Wciągająca i trzymająca w napięciu do tego stopnia, że zarwałam noc. Gdyż musiałam poznać jej zakończenie! Zakończenie, które spowodowało dreszcz na moim ciele. Bardzo się cieszę, że wypożyczyłam z biblioteki od razu kontynuację tej historii. I niedługo będę mogła ją poznać.
W przypadku tej książki mamy wątek sensacyjny, mamy dramat oraz nieszablonowy romans. Miszmasz gatunków. Wydaje się, że takie połączenie jest niemożliwe do spełnienia, a jednak w tym przypadku wszystko jest zgrane idealnie. Ponadto autorka w wyśmienity sposób zaserwowała czytelnikowi całą gamę emocji – od euforii po ogromny smutek i żal. Tu po prostu nie ma czasu na nudę! Wybroni i tak różni bohaterowie tylko dodają charakteru tej powieści – doskonałe przedstawienie psychiki poszczególnych bohaterów było wielkim strzałem w dziesiątkę. Polubiłam głównych bohaterów, Krzysztofa i Kasię oraz niegrzecznego chłopca, Łukasza. Razem z nimi śledzimy tytułowe zakręty naszych bohaterów, towarzyszmy im życiowych rozterkach. Autorka zastosowała bardzo ciekawy zabieg perspektywy, ponieważ "oglądamy" życie naszych bohaterów z perspektywy wielu lat. Zwróciła także uwagę czytelnika na ważny problem uzależnienia od narkotyków wśród młodzieży.  
Ciekawe opisy, naturalne dialogi oraz bardzo żywy język sprawiają, że lektura tej książki to czysta rozrywka. Ponadto warto wspomnieć o playliście znajdującej się na końcu książki. Po raz kolejny dawno nie słyszane przeze mnie utwory nabrały zupełnie innego, nowego charakteru. Posłuchajcie, bo naprawdę warto.
 
Cytat z książki

Podsumowanie: 
Od tej pory powieści pani Lingas-Łoniewskiej po prostu biorę w ciemno! A Wam bardzo polecam! :)



* cytaty pochodzą z książki Zakręty losu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...