Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lois Lowry. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lois Lowry. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 lipca 2014

Lois Lowry - Dawca

Źródło: Internet


Autor: Lois Lowry   
Tytuł: Dawca    
Wydawnictwo: Media Rodzina
Strony: 206
Ocena: 7/10 

W świecie Jonasza wszystko jest doskonałe: nie ma bólu, przemocy ani cierpienia, nie trzeba podejmować decyzji ani dokonywać wyborów. Nie ma też barw, muzyki ani uczuć. Obowiązuje tu ścisły regulamin, którego nikt nie waży się łamać. Każdy zna przypisaną mu rolę w społeczeństwie i wykonuje ją perfekcyjnie. Dwunastoletni Jonasz ma właśnie otrzymać swoją i rozpocząć szkolenie. Wtedy dowiaduje się czegoś, co nim wstrząsa i burzy tak mozolnie wypracowany ład jego świata… [źródło opisu: okładka]
Do przeczytania Dawcy niewątpliwie nakłonił mnie zwiastun filmu, który ma być oparty właśnie na podstawie powieści. Większość recenzji i wypowiedzi czytelników o książce jakie przeczytałam przyrównywała ją do "Roku 1984" w wersji dla dzieci.
To jest naprawdę dobra książka. Zmuszająca do zatrzymania się i refleksji. 
Autorka przedstawia nam ujednolicony świat bez kolorów, uczuć, muzyki czy książek(!). Wszystko działa jak w zegarku, według określonego schematu. Wszystko jest przewidywalne, a tym samym bezpieczne i bezbolesne. Nie ma wojen czy głodu. Człowiek od urodzenia ma wyznaczone role w pseudo społeczeństwie. Wszyscy podporządkowują się określonym regułom, oprócz…
Taka wizja jest przerażająca, ale czy nierealna..?
Główną postacią jest dwunastoletni Jonasz, któremu wyznaczono ważne zadanie – ma zostać "Odbiorcą wspomnień". Rozpoczyna szkolenie pod okiem byłego "Odbiorcy", starszego człowieka, który będzie przekazywał chłopcu swoją wiedzę. Chłopiec doznaje nowych emocji i wkracza w prawdziwy i realny świat. Zdaje sobie sprawę, że żyje w kłamstwie. Historia chłopca jest przygnębiająca. Wraz z kolejnymi rozdziałami widać przemianę bohatera. Urzekająca jest także osoba samego Dawcy.

Przeczytałam ją w ciągu jednego popołudnia. Bardzo podoba mi się lekki i łatwy w odbiorze język. Historia godna podziwu, która zmusza człowieka do chwili zastanowienia. Powieść zdecydowanie przeraża swoim realizmem. Gorąco polecam :) 



"Mamo? Tato? - zapytał z wahaniem Jonasz po wieczornym posiłku- Chciałbym wam zadać jedno
pytanie. -O co chodzi, Jonasz?- zapytał ojciec.(...) -Czy wy mnie kochacie? Przez chwilę zapanowało niezręczne milczenie. Wreszcie ojciec zaśmiał się lekko.- J o n a s z u, jak słowo daję. Odrobina precyzji językowej! - Jak to- zapytał Jonasz. Rozbawienie nie było tym, czego oczekiwał.
-Ojciec chce powiedzieć, że użyłeś szalenie ogólnikowego słowa, tak pozbawionego treści, że już niemal całkowicie wyszło z użycia- starannie wyjaśniła matka." [źródło: książka]


 
Lois Lowry Źródło: Internet



Akcent muzyczny, który skojarzył mi się z tą książką:

 Recenzja bierze udział w wyzwaniu: Czytam fantastykę II

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...