Autor:
Cassandra Clare
Tytuł:
Miasto Kości
Cykl/Seria:
Dary Anioła (tom 1)
Data
wydania: sierpień 2013
Wydawnictwo:
MAG
Strony:
512
Ocena: 6/10 - dobra
O
serii Dary Anioła było głośno, jest i będzie. To typowa
młodzieżówka, której teraz mamy na pęczki na księgarnianych półkach. Oczywiście
ich tematem przewodnim jest romans nastoletnich bohaterów, najlepiej wampirów bądź
innych stworów. Ta lektura nam przypomina taki właśnie schemat, ale…
Opis książki:
Przenosimy
się do świata Nocnych Łowców. Ich zadaniem jest chronić świat przed licznymi
demonami, jak również utrzymanie
pokoju między walczącymi mieszkańcami podziemnego świata – wilkołakami, wampirami,
czarodziejami i wróżkami. W swoich obowiązkach są wspomagani przez tajemniczych
Cichych Braci, którzy rządzą Miastem Kości, nekropolią znajdującą się pod
ulicami Manhattanu. Strzegą również trzech boskich przedmiotów: Miecza, Lustra i
Kielicha. Od tysięcy lat strzegli wspomnianych przedmiotów, aż do Powstania pod
przywództwem zbuntowanego Łowcy, Valentine'a. Od Powstania minęły lata. A Kielich
zaginął...
Poznajemy szesnastoletnią Clary Fray. Dziewczyna nie ma rodzeństwa, mieszka z nieco zakręconą matką Jocelyn. Pewnego wieczoru Clary wraz ze swoim przyjacielem Simonem wybierają się do nocnego klubu - Pandemonium. Ten wieczór całkowicie zmieni życie nastoletniej dziewczyny. Następnego dnia pod jej nieobecność tajemniczy ludzie porywają matkę Clary, a Luke, przyjaciel matki nie chce odpowiadać na żadne pytania. Od tego momentu dziewczyna w krótkim czasie dowiaduje się, iż jest Nocną Łowczynią. A to nie jedyny sekret w jej życiu… Clary musi się uporać z wieloma problemami i tajemniczym, zabójczo przystojnym(!) Jace'm. Jak sobie z tym poradzi? Przekonajcie się sami?
Poznajemy szesnastoletnią Clary Fray. Dziewczyna nie ma rodzeństwa, mieszka z nieco zakręconą matką Jocelyn. Pewnego wieczoru Clary wraz ze swoim przyjacielem Simonem wybierają się do nocnego klubu - Pandemonium. Ten wieczór całkowicie zmieni życie nastoletniej dziewczyny. Następnego dnia pod jej nieobecność tajemniczy ludzie porywają matkę Clary, a Luke, przyjaciel matki nie chce odpowiadać na żadne pytania. Od tego momentu dziewczyna w krótkim czasie dowiaduje się, iż jest Nocną Łowczynią. A to nie jedyny sekret w jej życiu… Clary musi się uporać z wieloma problemami i tajemniczym, zabójczo przystojnym(!) Jace'm. Jak sobie z tym poradzi? Przekonajcie się sami?
Moja opinia:
Książka nie jest arcydziełem, ale podobała mi się. Zapewnia dobrą
rozrywkę. Akcja stale pędzi do przodu. Ciągle się coś dzieje, a rozwój akcji
niejednokrotnie może zaskoczyć.
Pomysł
sam w sobie nie jest niczym szczególnym. Nastolatka zwykła/niezwykła i
niesamowicie przystojny chłopak z nadnaturalnymi mocami, którego zadaniem jest
tropienie demonów. Wykreowane przez autorkę postacie w dużej mierze ratują
książkę. Bohaterowie są charakterystyczni. Każdy z nich jest inny. W tym
miejscu nie można pominąć Jace’a – sarkastycznego i oczywiście przystojnego Nocnego
Łowcy. Natomiast Clary jest raczej spokojna, nieco nieśmiała, i z pewnością
budzi sympatię. Natomiast moje serce podbił Simon – oddany przyjaciel i
taki nieporadny życiowo. Ponadto spotykamy oczywiście wampiry, wilkołaki,
czarowników i demony. Jednakże jakoś tak ich mało tu. Może w kolejnych częściach...
Wspomniany wcześniej wątek miłosny między dwojgiem bohaterów jest dość nietypowy. Niby każdy wie jak się zakończy ta miłość. A tu jednak nie spodziewajmy się szczęśliwego happy endu. Końcówka mnie bardzo zaskoczyła. Byłam zdziwiona, że autorka w taki sposób przedstawiła relacje pomiędzy dwójką zakochanych bohaterów.
Język był prosty, chwilami zbyt prosty. Znajdziemy tu sporo humoru i błyskotliwych dialogów podszytych sarkazmem. Książka nie powala, ale czyta się szybko i przyjemnie.
Podsumowanie:
Książka zapewnia rozrywkę na kilka wieczorów. Myślę, że książka kierowana jest bardziej do młodszych czytelników, gdyż pozostali mogą uznać tę pozycję za nieco naiwną. Choć w sumie każdy może spróbować :) Pozycja raczej dla fanów gatunku.
Wspomniany wcześniej wątek miłosny między dwojgiem bohaterów jest dość nietypowy. Niby każdy wie jak się zakończy ta miłość. A tu jednak nie spodziewajmy się szczęśliwego happy endu. Końcówka mnie bardzo zaskoczyła. Byłam zdziwiona, że autorka w taki sposób przedstawiła relacje pomiędzy dwójką zakochanych bohaterów.
Język był prosty, chwilami zbyt prosty. Znajdziemy tu sporo humoru i błyskotliwych dialogów podszytych sarkazmem. Książka nie powala, ale czyta się szybko i przyjemnie.
Podsumowanie:
Książka zapewnia rozrywkę na kilka wieczorów. Myślę, że książka kierowana jest bardziej do młodszych czytelników, gdyż pozostali mogą uznać tę pozycję za nieco naiwną. Choć w sumie każdy może spróbować :) Pozycja raczej dla fanów gatunku.
Recenzja w ramach wyzwania:
Kiedyś przeczytam
Aktualny postęp wyzwania: 10/22
Czytam fantastykę II

