![]() |
| Źródło |
Autor: Kiera Cass
Tytuł: Elita
Cykl: Selekcja (tom 2)
Wydawnictwo Jaguar
328 stron
Ponieważ teraz należałam do niego. Wiedziałam to. Nigdy nie byłam niczego tak pewna. [cytat z książki]
Rywalek nie trzeba
nikomu z Was przedstawiać :) Teraz przyszła pora na drugi tom - Elitę.
Do pałacu przybyło trzydzieści pięć
dziewcząt. W drodze eliminacji o tytuł tej jedynej walczy ich już tylko sześć. Ami
i książę Maxon stają się sobie coraz bliżsi, jednak myśli dziewczyny zajmuje
Aspen, chłopak z dawnych czasów... Natomiast nastrój na dworze zaczyna
przybierać niespodziewany obrót za sprawą rebeliantów... Sześć dziewcząt i
jeden książę. Pytanie tylko którą z nich wybierze?
- Kriss to dobry wybór. Będzie znacznie lepszą księżniczką, niż ja bym się kiedykolwiek mogła stać. Maxon roześmiał się. - Nie jest taką prowokatorką. Bóg jeden wie, co by się stało z krajem rządzonym przez ciebie. Ja także się roześmiałam, ponieważ miał całkowitą rację. - Prawdopodobnie doprowadziłabym go do upadku. Maxon odpowiedział, nadal z uśmiechem. - Być może nasz kraj właśnie tego potrzebuje. [cytat z książki]
Podobnie jak z pierwszą częścią, Elita niesamowicie wciąga i odrywa nas od codziennych zajęć. Dynamika
towarzyszy nam na każdej stronie, nie ma tu nudy. Oczywiście i w tej części
dostajemy piękne bale i cudowne suknie, jest jednak i tajemnica. Autorka
stworzyła świat, który potrafi zaciekawić czytelnika, ot tak, swoją prostotą.
Jeśli chodzi o postacie, stają się bardziej wyraziste. Tym razem autorka zadbała o swoich bohaterów. Celeste, Marlee,
Natalie, Elise, Kriss i oczywiście America. To Elita. No i Maxon, momentami
trochę irytujący. Każda z postaci ma w powieści swoje pięć minut. Ciekawym
elementem fabuły są oczywiście rebelianci, którzy coraz mocniej zaznaczają
swoją obecność. Prosty i lekki styl autorki zdecydowanie umila nam czytanie. Grzechem z mojej strony byłoby nie wspomnieć o cudownej okładce! Wam też się podoba? ;)
W
mojej ocenie Elita jest dużo ciekawsza niż pierwsza część. Jestem
ogromnie ciekawa, czy Jednyna utrzyma poziom. A może będzie dużo
lepsza? Niedługo się przekonam.
Książka przeczytana w ramach wyzwania:

