Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura erotyczna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Literatura erotyczna. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 31 maja 2015

A.J. Gabryel - Kusiciel

Źródło

Autor: A.J. Gabryel
Tytuł: Kusiciel
Wydawnictwo Filia
Liczba stron 286

Teraz po latach wiem, że bez niej nigdy bym nie żył, nie tak naprawdę, nie pełną piersią. Bez niej prześlizgiwałbym się tylko pomiędzy zdarzeniami, woziłbym ciało z miejsca na miejsce, wypatrując, szukając jej i nie wiedząc, że jej szukam. [cytat z książki]


Czy można coś więcej napisać o seksie niż do tej pory napisano? Okazuje się, że jak najbardziej tak! Najnowsza książka tajemniczego autora - A.J. Gabryela kusiła mnie od samego początku. Zbierając całkiem pochlebne recenzje, po prostu grzechem byłoby jej nie przeczytać. Po lekturze książki jeszcze nie opadły mi emocje...



On i Ona. Namiętność, niczym obsesja i żar bije z każdej przeczytanej strony. Nie znajdziemy tu nudy i przewidywalnej fabuły, a różnorodność w każdym calu. Bo Kusiciel jest inny, kusi pełną "gębą". Oczywiście jest seks, momentami opisany dość dosadnie i brutalnie. Jednak mimo wszystko absolutnie nie odrzuca czytelnika. Bo autor posługuje się bardzo literackim językiem, Wszystkie wydarzenia śledzimy z punktu widzenia głównego bohatera prowadzącego monolog. Poznajemy wszystkie emocje bohaterów, jak i ich samych. Autor pokazuje nam jak nasze wybory, nieraz trudne zmieniają nasze dotychczasowe życie. Na pewno jest to jedna z tych książek, która niesamowicie wciąga, i trzeba ją czytać do samego końca, do ostatniej kartki.  


Większość ze wspomnień, które są we mnie, wydaje się daleka i nieistotna, ale tego, co działo się między nami, nie umiem odbierać w kategoriach czasu przeszłego. nie wiem dlaczego, ale gdy myślę o chwilach, które spędziliśmy razem, nie potrafię myśleć o nich jako o dawno i bezpowrotnie minionych, zawsze biorę je za teraźniejszość. [cytat z książki]


Uwierzcie mi na słowo, Kusiciel uzależnia! Tematyka odważna, ale jakże obecna w naszym życiu. Kochany czytelniku, znajdziesz tu miłość, pożądanie i smutek. Zresztą, przekonaj się sam. Bo naprawdę warto!

Książka przeczytana w ramach wyzwania:

poniedziałek, 9 lutego 2015

A.J. Gabryel - Facet na telefon



Autor: A.J. Gabryel 
Tytuł: Facet na telefon 
Wydawnictwo Wielka litera 
Liczba stron: 336 
Ocena: 6/10 - dobra

Miłość za pieniądze. Szczęście na chwilę. Prostytucja, jedna z najstarszych profesji świata, bez wątpienia szokuje. Tym bardziej, jeśli jest to nierząd w męskiej odsłonie. Nie będę ukrywać, że moje zainteresowanie autorem, wiąże się z jego nową książką Kusicielem, której nie miałam jeszcze okazji przeczytać. Tym samym wchodząc w wirtualny katalog miejscowej biblioteki, ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam dwie poprzednie powieści autora. Byłam zdumiona. A propo samego autora. A.J. Gabryel to pseudonim mieszkającego w Australii polskiego blogera o imieniu Adam. Blog bije rekordy popularności, a jego główną tematyką są historie erotycznych doświadczeń i przeżyć Adama G. I to właśnie na jego podstawie powstała opowieść o facecie na telefon… 

Nie bardzo wierzę, że ludzie się zmieniają, ale możliwe, że z czasem stajemy się sobą, dojrzalszą wersją tego, kim byliśmy kiedyś.*

Opis książki: 
To historia mężczyzny o imieniu Adam, męskiej prostytutki. Facet na telefon doskonale wyczuwa, czego pragnie każda kobieta. Na karatach powieści, w pewnym sensie nawet pamiętnika, opowiada o swoich klientkach, opisuje erotyczne zbliżenia i wielokrotne schadzki. Jego klientkami są kobiety, których nikt by nie podejrzewał o korzystanie z tego typu usług. Marta, Alicja, Barbara, Edyta, Julita… Seks stanowi ważną część ich życia, a dla Adama jest tylko codzienną czynnością… 

Moja opinia: 
To lektura dla dorosłych, lubiących odważne tematy. Tak, jest to książka nasiąknięta erotyzmem. Przyznaję, że dawno nie czytałam tak złożonej historii. Z jednej strony wydaje, że jest to książka nudna, bo co można jeszcze napisać o seksie. Wydaje się, że granica tabu została przesunięta hen daleko. Natomiast z drugiej strony, autor pokazał wielką złożoność ludzkiego charakteru oraz w jaki sposób doświadczenie wpływa na losy człowieka. Na dodatek historia została przedstawiona tak prosto i łatwo. Nie szokuje.
Za pomocą podziału rozdziałów na poszczególne osoby i narrację pierwszo- i trzecio- osobową możemy bardziej przyjrzeć się naszym anonimowym postaciom. Każdy z nich dostaje swoje pięć minut. Możemy ich dokładniej poznać. Jakimi są osobami, jak również poznać jakie emocje im towarzyszą. Jeżeli chodzi o postać Adama, to dla mnie jest zagadką, której nie potrafię rozwiązać. Złożoność jego charakteru jest niezwykle ciekawa. Dobrowolnie wybierając swoją profesję, zaspokaja potrzeby fizyczne, ale czy emocjonalne? Jak czytałam o każdej z kobiet, klientek Adama, szukałam wytłumaczenia, dlaczego korzystają z usług męskiej prostytutki. Z pewnością dla niektórych z nich to źródło czystego zaspokojenia seksualnego, a dla innych po prostu odpowiedni towarzysz na bankietach czy silne ramię do wypłakania. Znajdują w Adamie kochanka ze snów, który zaspokoi każdą z ich potrzeb, bo z nikim innym nie wypada o nich rozmawiać. Z mężem, partnerem czy chłopakiem. A przecież każda kobieta chce czuć się pożądana i atrakcyjna. Dlatego mężczyźni pamiętajcie, miejcie się na baczności :) Ponieważ nie można żyć samemu w pojedynkę, bo zawsze potrzebne jest ciepło drugiej osoby... 
Napisałam, że na tę historię składa się wiele aspektów, dlaczego? A no dlatego, że powinno wydawać się, że seks wiedzie tu prym. Nic bardziej mylnego. Tu ważne są emocje, ludzkie rozterki czy powody skoków w bok.

Dlaczego zwykle jesteśmy kochani przez niewłaściwych i kochamy nie tych, co trzeba? Dlaczego nic nie może być proste?*

Podsumowanie: 
Książka jest opowieścią o ucieczce w świat doznań i fantazji erotycznych. A jednocześnie o życiu w kłamstwie, iluzji, potrzebie bycia z drugim człowiekiem i niezaspokojonych pragnieniach. Polecam!

Książka przeczytana w ramach wyzwania: 

* cytaty pochodzą z książki Facet na telefon
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...