poniedziałek, 9 lutego 2015

A.J. Gabryel - Facet na telefon



Autor: A.J. Gabryel 
Tytuł: Facet na telefon 
Wydawnictwo Wielka litera 
Liczba stron: 336 
Ocena: 6/10 - dobra

Miłość za pieniądze. Szczęście na chwilę. Prostytucja, jedna z najstarszych profesji świata, bez wątpienia szokuje. Tym bardziej, jeśli jest to nierząd w męskiej odsłonie. Nie będę ukrywać, że moje zainteresowanie autorem, wiąże się z jego nową książką Kusicielem, której nie miałam jeszcze okazji przeczytać. Tym samym wchodząc w wirtualny katalog miejscowej biblioteki, ku mojemu zdziwieniu zobaczyłam dwie poprzednie powieści autora. Byłam zdumiona. A propo samego autora. A.J. Gabryel to pseudonim mieszkającego w Australii polskiego blogera o imieniu Adam. Blog bije rekordy popularności, a jego główną tematyką są historie erotycznych doświadczeń i przeżyć Adama G. I to właśnie na jego podstawie powstała opowieść o facecie na telefon… 

Nie bardzo wierzę, że ludzie się zmieniają, ale możliwe, że z czasem stajemy się sobą, dojrzalszą wersją tego, kim byliśmy kiedyś.*

Opis książki: 
To historia mężczyzny o imieniu Adam, męskiej prostytutki. Facet na telefon doskonale wyczuwa, czego pragnie każda kobieta. Na karatach powieści, w pewnym sensie nawet pamiętnika, opowiada o swoich klientkach, opisuje erotyczne zbliżenia i wielokrotne schadzki. Jego klientkami są kobiety, których nikt by nie podejrzewał o korzystanie z tego typu usług. Marta, Alicja, Barbara, Edyta, Julita… Seks stanowi ważną część ich życia, a dla Adama jest tylko codzienną czynnością… 

Moja opinia: 
To lektura dla dorosłych, lubiących odważne tematy. Tak, jest to książka nasiąknięta erotyzmem. Przyznaję, że dawno nie czytałam tak złożonej historii. Z jednej strony wydaje, że jest to książka nudna, bo co można jeszcze napisać o seksie. Wydaje się, że granica tabu została przesunięta hen daleko. Natomiast z drugiej strony, autor pokazał wielką złożoność ludzkiego charakteru oraz w jaki sposób doświadczenie wpływa na losy człowieka. Na dodatek historia została przedstawiona tak prosto i łatwo. Nie szokuje.
Za pomocą podziału rozdziałów na poszczególne osoby i narrację pierwszo- i trzecio- osobową możemy bardziej przyjrzeć się naszym anonimowym postaciom. Każdy z nich dostaje swoje pięć minut. Możemy ich dokładniej poznać. Jakimi są osobami, jak również poznać jakie emocje im towarzyszą. Jeżeli chodzi o postać Adama, to dla mnie jest zagadką, której nie potrafię rozwiązać. Złożoność jego charakteru jest niezwykle ciekawa. Dobrowolnie wybierając swoją profesję, zaspokaja potrzeby fizyczne, ale czy emocjonalne? Jak czytałam o każdej z kobiet, klientek Adama, szukałam wytłumaczenia, dlaczego korzystają z usług męskiej prostytutki. Z pewnością dla niektórych z nich to źródło czystego zaspokojenia seksualnego, a dla innych po prostu odpowiedni towarzysz na bankietach czy silne ramię do wypłakania. Znajdują w Adamie kochanka ze snów, który zaspokoi każdą z ich potrzeb, bo z nikim innym nie wypada o nich rozmawiać. Z mężem, partnerem czy chłopakiem. A przecież każda kobieta chce czuć się pożądana i atrakcyjna. Dlatego mężczyźni pamiętajcie, miejcie się na baczności :) Ponieważ nie można żyć samemu w pojedynkę, bo zawsze potrzebne jest ciepło drugiej osoby... 
Napisałam, że na tę historię składa się wiele aspektów, dlaczego? A no dlatego, że powinno wydawać się, że seks wiedzie tu prym. Nic bardziej mylnego. Tu ważne są emocje, ludzkie rozterki czy powody skoków w bok.

Dlaczego zwykle jesteśmy kochani przez niewłaściwych i kochamy nie tych, co trzeba? Dlaczego nic nie może być proste?*

Podsumowanie: 
Książka jest opowieścią o ucieczce w świat doznań i fantazji erotycznych. A jednocześnie o życiu w kłamstwie, iluzji, potrzebie bycia z drugim człowiekiem i niezaspokojonych pragnieniach. Polecam!

Książka przeczytana w ramach wyzwania: 

* cytaty pochodzą z książki Facet na telefon
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...