Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książnica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Książnica. Pokaż wszystkie posty

sobota, 23 sierpnia 2014

Philippa Gregory - Kochanice króla

Źródło

Jedne kobiety doprowadzają mężczyzn do szaleństwa, a inne nie mają tego daru. [cytat z książki] 

Autor: Philippa Gregory 
Tytuł: Kochanice króla 
Tytuł oryginału: The Other Boleyn Girl
Cykl: Tudorowski (tom 2) 
Wydawnictwo: Książnica
Strony: 704
Ocena: 9/10 - wybitna

W ostatnim czasie powieści historyczne na dobre zagościły w moim repertuarze czytelniczym. Tym razem wybór padł na książkę dotyczącą panowania króla Henryka VIII Tudora pod wymownym tytułem Kochanice króla. Philippa Gregory na kartach powieści ukazała nam historię rywalizacji dwóch sióstr – Anny i Marii Boleyn o względy króla Anglii. Znany z bujnego życia, aż szcześciokrotnie żonaty król na stałe zagościł w szeroko rozumianej kulturze. Książka stała się bardzo popularna, a nawet doczekała się doskonałej ekranizacji (klik). Powieść o ciekawej tematyce i całkiem pochlebnych recenzjach – nie ma co się zastanawiać, pozostaje tylko czytać. 

Opis książki:
Przenosimy się do XVI wiecznej Anglii, na dwór Henryka VIII. Walka o władzę i wpływy na dworze to codzienność. Młodziutka, zaledwie czternastoletnia, Maria Boleyn została wydana za Wilhelma Careya, bliskiego doradcę króla. Wówczas jej starsza siostra Anna wraca do Anglii. Gdy wychodzi na jaw, że królowa Katarzyna Aragońska nie może dać Henrykowi syna, rodzina Boleynów wykorzystuje być może jedyną i niepowtarzalną okazję. Odsuwają Marię od męża i za wszelką cenę chcą ją wepchnąć w ramiona króla. Ma ona urodzić mu syna, który później mógłby zostać koronowany. Ich plan zostaje zrealizowany, dziewczyna zostaje faworytą Henryka. Od tej chwili Anna staje w cieniu młodszej siostry, z którą od zawsze rywalizowała. Zepchnięta do roli pomocnicy postanawia odbić siostrze Henryka wszelkimi sposobami – intrygą, kłamstwami i zdradą. Okazuje się, że po krótkim i płomiennym romansie, król znudził się młodziutką dziewczyną i oszalał na punkcie starszej siostry Marii. Ostatecznie Anna rozkochuje w sobie monarchę. Henryk spełnia wszystkie jej zachcianki, a nawet unieważnia swoje małżeństwo z Katarzyną Aragońską, by poślubić Boleynównę i koronować ją na królową. Marii nie pozostało nic innego, jak odejść w zapomnienie...  

Moja opinia:
Kochanice króla to świetnie napisana powieść historyczna. Ma wszystkie elementy jakie powinna posiadać powieść z tego gatunku. Wciągająca i przepełniona emocjami. Znakomicie poprowadzona kreacja bohaterów. Phillippa Gregory z pełną dokładnością przybliża nam postacie sióstr Boleyn. Maria i Anna były całkowicie od siebie różne. Ta pierwsza została przedstawiona jaka kobieta uległa i nieco naiwna. Anna była jej zupełnym przeciwieństwem. Kobietą z charakterem, dążąca do celu, która nie cofnie się przed niczym, aby osiągnąć cel – koronę królowej Anglii. Autorka idealnie oddała relacje pomiędzy siostrami – nieustanną rywalizację, dosłownie o wszystko. Ponadto, postacią godną uwagi jest sam król – Henryk VIII. Kobieciarz i tyran. Odrzucając Katarzynę Aragońską, która nie była w stanie dać mu syna zaczął interesować się młodziutką Marią. Potem i ona odeszła w odstawkę na rzecz Anny Boleyn. A Ci, którzy znają dalszą historię wiedzą, iż król nawet swojej największej miłości nie pozostał wierny.
Książka została napisana z perspektywy Marii, to ona jest w niej narratorem. Autorka doskonale przedstawiła sytuację kobiet tamtej epoki. Kobiety sprowadzonej do roli karty przetargowej, przepustki do władzy i bogactwa.
To co mnie urzekło, to idealnie przeniesiony duch epoki. Dzięki dużej dbałości o szczegóły i detale dowiadujemy się jak żyło się na ówczesnym dworze, jakie panowały zasady i obyczaje.
Autorka pisze w bardzo przystępny sposób, całkowicie zrozumiałym dla czytelnika. Oczywiście język jest stylizowany na ówczesną epokę, a mimo to odebrałam to w sposób zupełnie dla mnie naturalny. Książkę czyta się z ogromną przyjemnością.  

Podsumowanie
Kochanice króla to powieść napisana z niesamowitym rozmachem. To historia pełna miłości, namiętności, intryg i tajemnic angielskiego dworu. Autorka ukazuje nam dramatyczną walkę dwóch kobiet o jednego mężczyznę. Dlaczego nie dałam oceny maksymalnej? A no dlatego, iż momentami historia toczyła się w moim odczuciu zbyt wolno. Ale mimo to naprawdę polecam każdemu! 


Philippa Gregory Źródło
  
Recenzja bierze udział w wyzwaniu:

Książka jest Kobietą

środa, 20 sierpnia 2014

Christopher W. Gortner - Sekret Tudorów. Kroniki nadwornego szpiega Elżbiety I

Źródło
Źródło


"Rozpoczęło się to od podróży, jak wszystko, co ważne w życiu" [cytat z książki]

 Autor: Christopher W. Gortner 
Tytuł: Sekret Tudorów. Kroniki nadwornego szpiega Elżbiety I 
Tytuł oryginału: The Tudor Secret
Wydawnictwo: Książnica
Strony: 342
Ocena: 6,5/10 - dobra +

Tudorowie. Słynna dynastia panująca w Anglii w latach 1485-1603. Christopher W. Gotner zawarł w swojej powieści wydarzenia z życia jednej z najbardziej rozpoznawalnych władczyń nowożytnej Europy – Elżbiety I Tudor. Córkę kobiety, która zmieniła bieg historii Anglii. Znienawidzonej, posądzonej o zdradę, cudzołóstwo i czary Anny Boleyn. Bardzo lubię perypetie dynastii Tudorów, a w szczególności losy Anny i Katarzyny Aragońskiej, zwłaszcza ich córek. Dlatego też nie mogłam się oprzeć książce. Tym bardziej, iż często sięgam po powieści historyczne. Możecie spotkać się z wieloma opiniami, które jednoznacznie wskazywały, iż jest to najsłabsza książka autora. Ale najlepiej jest przekonać się samemu, prawda? 

Opis książki: 
Mamy rok 1533. Bohaterem powieści jest Brendan Prescott. Sierota i podrzutek nie znający swojego pochodzenia, wychowujący się w domu potężnej rodziny Dudleyów. Po kilkunastu latach zostaje giermkiem Roberta Dudleya. Otrzymuje od swego pana osobiste polecenie – ma przekazać wiadomość i pierścień księżniczce Elżbiecie, siostrze króla Edwarda VI Tudora. Jego misja wprowadza go w świat skomplikowanych dworskich intryg i kłamstw, które go całkowicie pochłoną. Zostaje szpiegiem doradcy Elżbiety, Williama Cecila. Chłopak ma również nadzieję na odkrycie prawdy o samym sobie i swoim pochodzeniu. Odtąd dworskie intrygi, polityka dworu i spiski stają się jego chlebem powszednim. Czy dowie się prawdy? Komu może ufać, a komu nie? Czy uda mu się rozwikłać zagadkę króla Edwarda? Odpowiedzi szukajcie w lekturze książki. 

Moja opinia: 
Sekret Tudorów jest ciekawą powieścią, w której fikcja literacka miesza się z faktami historycznymi. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony, w głównej mierze za sprawą dynamicznej akcji. Pikanterii nadaje wątek miłosny. Autor powieści stworzył ciekawych bohaterów. Mogłoby się wydawać, iż Elżbieta Tudor jest tu osobą pierwszoplanową, nic bardziej mylnego. Wszystkie wydarzenia obserwujemy przez pryzmat Berndana Prescotta. I tu właśnie czuję lekki niedosyt. Jedna z najbardziej charyzmatycznych europejskich władczyń Elżbieta Tudor pozostaje w cieniu chłopca. Według mojej oceny sprawuje jedynie rolę drugoplanową. Warto zwrócić uwagę na pozostałych bohaterów znanych nam z kart historii – wspomniany ród Dudleyów, Edwarda VI, Marię Tudor czy Jane Grey.  
Czytelnik znajdzie tu również wiele emocjonujących sytuacji. Autor z pewną lekkością przedstawił niektóre wydarzenia historyczne dotyczące państwa - między innymi walkę o sukcesję między Johnem Dudleyem oraz stronnikami przyrodnich sióstr Edwarda - Marii i Elżbiety. Ponadto doskonale uchwycił klimat XVI wiecznej Anglii.    
Lektura zawiera prosty język i lekki styl, co sprawia, że książkę przyswaja się bardzo szybko. Okładka przykuwa naszą uwagę. Dostojna i dumna kobieta, a za nią ukrywający się między kotarą  mężczyzna. Warto również zwrócić uwagę na formę wydania. Duża czcionka i większy format zapewnia duży komfort czytania. 

Podsumowanie: 
Książka należy do grona dobrych, ale.. Głównie jest to świetna rozrywka. Autor miesza fakty i fikcję, plotki i domysły i z nich układa opowieść. Cała historia mnie wciągnęła, byłam ciekawa dalszych losów bohaterów. Tak jak wspomniałam oczekiwałam trochę większego wątku Tudorów. Nie mogę jednak porównać tej pozycji do żadnej innej książki autora, gdyż to było moje pierwsze spotkanie z twórczością autora. I czy ostatnie? Z pewnością nie, z chęcią porównam Sekret Tudorów z pozostałymi książkami w jego dorobku literackim. Myślę, że jest to idealna powieść dla wielbicieli powieści historycznych! 

Christopher W. Gortner Źródło

 Recenzja bierze udział w wyzwaniu:
Grunt to okładka
http://sylwuch.blogspot.com/p/grunt-to-okadka.html?showComment=1404145145214
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...