Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emily Jane Bronte. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Emily Jane Bronte. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 stycznia 2015

Emily Jane Brontë - Wichrowe wzgórza



Autor: Emily Jane Brontë 
Tytuł: Wichrowe wzgórza 
Wydawnictwo: Znak 
Liczba stron: 382
Ocena: 9/10 – wybitna

Wichrowe wzgórza - sam tytuł już powoduje ciarki na plecach, prawda? To bez wątpienia nieszablonowy romans i jedyna powieść Emily Jane Brontë. Lektura tej książki już dawno za mną, ale postanowiłam sobie, że bardziej zaprzyjaźnię się z klasyką. A z racji tego, że już jakiś czas temu nabyłam Wichrowe wzgórza po prostu musiałam po raz kolejny dać się porwać pięknej, choć trudnej historii miłości, pełnej skrajnych emocji… Bo czy miłość ma taką siłę, by móc zabić? 

Kocham ciebie, choć mnie zabijasz, lecz czy mogę wybaczyć ci to, że zabijasz siebie?*

Opis książki: 
Niezwykła historia miłości Heathcliffa i Katarzyny. Świadkiem rodzącego się uczucia są mroczne i pełne tajemnic wrzosowiska Yorkshire. Jednak uczucie tych dwojga młodych ludzi napotyka na wiele przeciwności losu. Catherine wychodzi za innego mężczyznę. A zraniony Heathcliff nie zamierza się poddać i całkowicie zaślepia go chęć zemsty… 

Moja opinia: 
Po raz kolejny ta wspaniała powieść zabrała mnie do tajemniczych i pełnych mroku wrzosowisk… Wichrowe wzgórza to klasyka światowej literatury. Historia ponadczasowa i wyjątkowa. Kiedy czytałam ją po raz pierwszy zapadła mi głęboko w pamięci, jednak teraz jestem pewna, że zostanie ze mną na zawsze. 
Książka nie należy do najłatwiejszych, ale naprawdę warto ją poznać. Podczas czytania powieści absolutnie nie wolno się spieszyć. Nie da się jej przeczytać w jeden wieczór. Tu każde napisane zdanie ma drugie znacznie, co zmusza człowieka do zatrzymania się i zastanowienia się. 
Z tej historii wypływa tak wiele emocji, z przewagą na te negatywne. Zdrada, zemsta, namiętność... Uczucia, które towarzyszyły mi podczas czytania, aż trudno opisać. Pisarka stworzyła tak niesamowicie brutalny i mroczny klimat, że cały czas towarzyszy nam pewne uczucie niepokoju. Nie mówiąc już o przenikliwych dreszczach na plecach. Emily Brontë bardzo umiejętnie stopniuje napięcie, co pozwala utrzymać uwagę czytelnika do samego zakończenia. Zresztą bardzo tajemniczego i pełnego niedomówień. Jestem pod wrażeniem, jak można przedstawić wielką, lecz niespełnioną miłości, która może zniszczyć. I to wszystko na 382 stronach… 
Autorka stworzyła nietypowych bohaterów o złożonej psychice. Przedstawiła ich emocje i uczucia ze drobnymi szczegółami. Sami kochankowie darzą się uczuciem tak głębokim, że wydają się osobami obłąkanymi. Jestem pełna podziwu dla pióra Emily Bronte. Po prostu mistrzostwo. Tu należy delektować się każdym zdaniem. Czytamy piękne opisy pełne metafor, które niewątpliwie pobudzają wyobraźnię. Wręcz słyszmy szum drzew, czy rytm deszczu uderzającego o okiennice. 

Masz, na co zasłużyłaś. Sama siebie zabiłaś. tak, teraz mnie całuj i teraz płacz! Żądaj ode mnie pocałunków o łez... będę dla ciebie tylko trucizną i wyrokiem potępienia.*

Podsumowanie: 
Uważam, że każdy powinien choć spróbować przeczytać tę książkę… Na pewno nie pożałujecie :)

Książka przeczytana w ramach wyzwania: 
~ Stare, dobre czasy!

Muzycznie!

* cytaty pochodzą z książki Wichrowe wzgórza
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...