Autor: Lauren Oliver
Tytuł: [delirium]
Cykl: Delirium
Wydawnictwo:
Otwarte
Liczba
stron: 359
Ocena:
7/10 – bardzo dobra
Gdybym
zapytała kogokolwiek z Was, co jest najważniejsze w życiu? Większość odpowie
miłość, szczęście czy rodzina. A czy jesteście w stanie wyobrazić sobie, że
miłość jest chorobą, która może zabić i wynaleziono na nią lek? Czy
chciałabyś/chciałbyś się z niej wyleczyć?
[delirium] to pierwsza część trylogii amerykańskiej pisarki Lauren Oliver. To powieść przede wszystkim naładowana wieloma emocjami z całkiem nietypową historią, gdzie słowo miłość i zakochanie jest zakazane. A nawet może doprowadzić do śmierci...
[delirium] to pierwsza część trylogii amerykańskiej pisarki Lauren Oliver. To powieść przede wszystkim naładowana wieloma emocjami z całkiem nietypową historią, gdzie słowo miłość i zakochanie jest zakazane. A nawet może doprowadzić do śmierci...
Miłość – najbardziej zdradliwa
choroba na świecie: zabija cię zarówno wtedy, gdy cię spotka, jak i wtedy,
kiedy cię omija. Ale to niedokładnie tak. To skazujący i skazany. To kat i
ostrze. I ułaskawienie w ostatnich chwilach. (…) Miłość – zabije cię i
jednocześnie cię ocali.*
Opis książki:
Miłość
została uznana za chorobę, a granice kraju decyzją Konsorcjum, zostały
zamknięte by zapobiec epidemii. Każda osoba, która ukończy odpowiedni wiek musi
przyjąć remedium, by uchronić się przed amor
deliria nervosa.
Główna
bohaterka, Lena Haloway odlicza dni dzielące ją od upragnionego zabiegu, podczas
którego zostanie podane jej lekarstwo. Dziewczyna wierzy, że to ochroni ją od wszelkiego zła. Nie chce przechodzić tego, co jej mama, której nie udało się
wyleczyć z miłości… Pragnie rozpocząć nowe życie, założyć rodzinę z odpowiednio dobranym przez komisję mężczyzną, i być nareszcie szczęśliwa. Dotychczasowe życie dziewczyny zmienia się, kiedy poznaje Alexa, odmieńca. Wówczas Lena poznaje czym jest miłość i wolność... Jak zakończy się ta historia? Przekonajcie
się sami.
Moja opinia:
Jak
wspomniałam na początku, to historia zupełnie nietuzinkowa z ciekawą fabułą. Nie spotkałam się jeszcze z taką tematyką. Autorka
kreuje przerażającą rzeczywistość, w której ludzie są pozbawieni jakichkolwiek uczuć. Jest tylko obojętność. Podczas lektury towarzyszyły mi nieraz bardzo skrajnie
emocje. Stworzony przez autorkę świat poznajemy dzięki narracji Leny, której uczucia
towarzyszą nam do ostatniej strony, ba, nawet ostatniego zdania. Zakończenie
może zaskoczyć, i mnie zaskoczyło. Historia opowiadana przez autorkę toczy się
powoli. Powieść jest napisana językiem prostym i lekkim, co
sprawia, że książkę czyta się łatwo i szybko. Na kartach powieści spotykamy bardzo realistycznych
bohaterów, z którymi szybko się polubiłam. Lena, Alex i Hana to normalne dzieciaki,
z mnóstwem problemów, które znamy z naszego codziennego życia. Uczucie pomiędzy
Leną a Alexem, może miejscami lekko przesłodzone, ale naładowane wielkimi emocjami. Jednakże zabrakło mi większego zarysowania funkcjonującego systemu. Za to z dużą ciekawością czytałam wstępy
do każdego z rozdziałów rozpoczynające się cytatem. Oczywiście muszę wspomnieć o okładce - miłej dla oka i całkowicie oddającej charakter tej niebanalnej historii.
Niesamowite jak paradoksalnie
układa się życie: najpierw bardzo czegoś pragniesz i nie możesz się doczekać, a
potem, kiedy jest już po wszystkim, marzysz tylko o tym, by cofnąć czas i
wrócić do dni, gdy wszystko było po staremu.*
Podsumowanie:
To
jedna z tych książek, przy których można się zrelaksować, a jednocześnie utonąć
w emocjach. Nie mogę się doczekać, kiedy
przeczytam drugą część trylogii.
Książka przeczytana w ramach wyzwania:
~ Klucznik
* cytaty pochodzą z książki [delirium]