Autor: Stephen King
Tytuł: Pan Mercedes
Wydawnictwo:
Albatros
Liczba
stron: 575
Ocena:
7/10 – bardzo dobra
Muszę
przyznać się, że jest to moja pierwsza powieść Stephena Kinga. Kiedyś
próbowałam jego twórczości, ale nie przebrnęłam nawet przez połowę książki, a
nawet nie pamiętam jej tytułu. Może to nie był jeszcze ten odpowiedni moment. Spróbowałam
ponownie. Z racji tego, że na półce w bibliotece, zobaczyłam książkę o zagadkowym tytule Pan Mercedes, to
pod wpływem chwili wzięłam do domu. Autor zwykle kojarzony z horrorami i
opowieściami grozy tym razem stworzył powieść detektywistyczną. Czy żałuję, że dałam jej szansę? Zapraszam do dalszej lektury.
-Wiesz jakie są trzy okresy w
życiu człowieka?- Młodość, wiek średni i "cholernie dobrze
wyglądasz".*
Mroźny
poranek. Tłum bezrobotnych oczekuje na otwarcie Targów Pracy. Wówczas, z dużą prędkością kierowca skradzionego Mercedesa wjeżdża w ludzi. Osiem osób zostaje zabitych i
wiele zostaje rannych. Zabójca ucieka. Policja ma związane ręce i nie może nic
w tej sprawie zrobić. Śledztwo zostaje zamknięte.
Po niedługim czasie policjant Bill Hodges poprzechodzi na emeryturę. Jednak odczuwa skutki braku pracy - samotność i nudę. Ponadto nadal rozpamiętuje nierozwiązane sprawy. Pewnego dnia otrzymuje list, którego nadawcą jest sam zabójca, Pan Mercedes. Bill postanawia znów rozpocząć śledztwo, oczywiście nie informując o niczym kolegów po fachu. Zostaje wciągnięty w wir niebezpiecznych zdarzeń. Nie może dopuścić do kolejnej tragedii, ponieważ życie wielu ludzi jest zagrożone.
Po niedługim czasie policjant Bill Hodges poprzechodzi na emeryturę. Jednak odczuwa skutki braku pracy - samotność i nudę. Ponadto nadal rozpamiętuje nierozwiązane sprawy. Pewnego dnia otrzymuje list, którego nadawcą jest sam zabójca, Pan Mercedes. Bill postanawia znów rozpocząć śledztwo, oczywiście nie informując o niczym kolegów po fachu. Zostaje wciągnięty w wir niebezpiecznych zdarzeń. Nie może dopuścić do kolejnej tragedii, ponieważ życie wielu ludzi jest zagrożone.
Pan
Mercedes to bardzo dobry kryminał, który czyta się błyskawicznie, pomimo dość pokaźnych rozmiarów. Akcja powoli
nabiera tempa, jednak pod koniec książkę czyta się z zapartym tchem. Nie mogłam
doczekać się finału. Liczyłam na spektakularny koniec, i taki otrzymałam. Niebanalna fabuła to niewątpliwie wielki plus tej
książki. Czytelnik tak naprawdę od początku wie, kto popełnił okrutną zbrodnię. Nie
szukamy sprawcy i nie bawimy w detektywów, ale jesteśmy świadkami zabawy w berka. Dzięki takiemu właśnie zabiegowi czujemy nieustanne napięcie podczas lektury. Ponadto
wydarzenia zostały poprowadzone dwutorowo - zarówno z perspektywy Billa Hodgesa, jak i
samego zabójcy. Mamy tu także do czynienia z bardzo ciekawie zarysowanymi bohaterami. Zabójca z
Mercedesa - niezwykle intrygowała mnie jego postać, jednak momentami mocno odpychała. Osoba chora psychicznie, a tym samym niezwykle inteligentna. Ponadto postać Billa
Hodgesa, zwykłego emerytowanego policjanta, nieco otyłego i samotnego jest taka realna. Styl pisania Stephena Kinga tym razem bardzo przypadł mi do gustu. I chcę więcej.
Nigdy nie kłam, kiedy możesz
powiedzieć prawdę.*
Stephen
King wciągał mnie w swój świat. To bardzo dobry kryminał,
który polecam!
*
cytaty pochodzą z książki Pan Mercedes