Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paullina Simons. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Paullina Simons. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 11 stycznia 2015

Paullina Simons - Jedenaście godzin



Autor: Paullina Simons 
Tytuł: Jedenaście godzin 
Wydawnictwo: Świat Książki 
Liczba stron: 302 
Ocena: 6/10 – dobra

Podczas szału świątecznych zakupów, krążąc po supermarketach nie mogłam sobie odmówić zajrzenia na dział z książkami. I wtedy moim oczom ukazała się książka Paulliny Simons, popularnej autorki w naszym kraju. Kojarzę ją głównie z cyklu Jeździec miedziany, który bardzo chce poznać. No, ale nie można być wybrednym, prawda? Kupiłam i dorzuciłam do prezentów świątecznych dla samej siebie :) Powieść autorki – Jedenaście godzin to dobry thriller psychologiczny, w którym wspomniane jedenaście godzin dla bohaterów to niemalże wieczność…

Nie zamierzał jej także zabić. Jeszcze nie spełniła swojego zadania. Tylko co się stanie, gdy to już nastąpi?*

Opis książki: 
Główną bohaterką powieści jest Didi Wood. Szczęśliwa żona i matka oczekująca na narodziny kolejnego, trzeciego dziecka. Tuż przed samym rozwiązaniem, w bardzo upalny dzień postanawia zrobić ostatnie zakupy. Podczas sprawunków zaczepia ją nieco tajemniczy, normalnie wyglądający mężczyzna. Jednak zachowuje się nieco dziwnie. Mężczyzna podąża za kobietą krok w krok. Kobieta pewna tego, że zgubiła swego prześladowcę, udaje się na parking do samochodu. Jednak on już na nią czeka. Kobieta zostaje porwana. A porywacz zamierza zrealizować swój przerażający, chory plan. W tym czasie zaniepokojony zniknięciem ciężarnej żony, Rich zaczyna jej szukać. Rozpoczyna się walka z czasem, z udziałem policji, FBI i zrozpaczonego Richa. Czy wszystko zakończy się happy endem? 

Moja opinia: 
Jedenaście godzin to emocjonujący thriller psychologiczny, który wciągnął mnie na kilka godzin. Autorka poruszyła tematykę, której dotąd w swojej czytelniczej przygodzie nie spotkałam. Akcja powieści pędzi z zawrotną prędkością i trzyma do samego końca. Szybki rozwój wydarzeń, dokładanie kolejnych zagadek i tajemnic oraz podsycanie emocji to niewątpliwie zalety tej książki. A wszystkie wydarzenia rozgrywają się w ciągu jedenastu godzin. Autorka przedstawia nam zdarzenia z dwóch perspektyw – ze strony Didi i Richa. Należy zwrócić uwagę na fakt dobrej konstrukcji bohaterów. Ogromnie współczułam głównej bohaterce, podziwiałam ją za determinację i siłę, by ocalić swoje nienarodzone maleństwo. Była w stanie zrobić wszystko, by uwolnić się z rąk porywacza – zostawiała ślady, które mogły pomóc w jej odnalezieniu i współpracowała z zbrodniarzem. Było mi żal Richarda, obserwowałam z jakim zaangażowaniem próbował odzyskać żonę, a jednocześnie dopadała go wielka bezsilność. W realnym życiu niewiele osób potrafiło by żyć w takim ogromnym napięciu. Autorka poruszyła i w moim odczuciu nadużyła w powieści kwestię wiary. Nie podobało mi się ciągłe przywoływanie modlitwy czy słowa „Bóg”. Może się czepiam, sama nie wiem. Autorka w ciekawy sposób przedstawiła wątek choroby psychicznej jednego z bohaterów. Przystępny język, lekki styl i żywe dialogi sprawiają, że książkę czyta się w oka mgnieniu. 

Podsumowanie: 
Szukacie w książkach emocji i dreszczu, który nieraz przejdzie Wam po plecach? W takim razie ta powieść jest idealna. Całkowicie odradzam kobietom w ciąży! 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:

* cytaty pochodzą z książki Jedenaście godzin
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...