Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Salla Simukka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Salla Simukka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 12 grudnia 2014

Salla Simukka - Czerwone jak krew



Autor: Salla Simukka 
Tytuł: Czerwone jak krew 
Cykl: Lumikki Andersson (tom 1) 
Wydawnictwo: YA! 
Liczba stron: 256 
Ocena: 7/10 - bardzo dobra 

Upatrzyłam sobie ten tytuł dawno temu, a z racji małego budżetu nabyłam ją niedawno. Nie będę ukrywać, że przy wyborze książki kierowałam się okładką, jest zachwycająca! Zdecydowane nawiązanie do baśni braci Grimm - młoda dziewczyna, kropelki krwi oraz kontrastowe kolory. Później przeczytałam kilka zachwalających recenzji, i stwierdziłam, że jest to strzał w dziesiątkę.

Była sobie raz dziewczynka, która nauczyła się bać.*
  
Opis książki: 
Czerwone jak krew to pierwszy tom cyklu Lumikki Anderson. Siedemnastoletnia Lumikki to na pozór zwyczajna nastolatka chodząca do liceum plastycznego. Jednak prześladowana w dzieciństwie przez silniejsze koleżanki sprawiło, że perfekcyjnie potrafi maskować się i uciekać. W końcu, nareszcie uwolniona od "koleżanek" czuje się wolna. Jednak pewnego, zwykłego dnia znajduje w szkolnej ciemni suszące się banknoty, o czym dziewczyna stara się jak najszybciej zapomnieć. Niestety pieniądze splamione krwią to nie jedyny problem nastolatki. Strzelanina, próba porwania, ucieczka przed niebezpiecznymi ludźmi – z tym będzie musiała się zmierzyć nasza bohaterka! 

Moja opinia: 
Od początku historia niesamowicie mnie wciągnęła. Niezwykłe wydarzenia następują po sobie w zawrotnej prędkości. Kartki przewracałam jak szalona, i nagle okazało się, że to już koniec powieści. Ogromnym plusem historii jest postać samej Lumikki. Młoda, inteligentna i intrygująca dziewczyna, z bagażem doświadczeń. Niby nastolatka, ale jak na swój wiek niezwykle dojrzała. Towarzyszymy bohaterce w jej rozterkach życiowych - czujemy jej lęk i strach o przeszłość i przyszłość. Jednak jeszcze do końca jej nie poznaliśmy, nie odkryto przed nami wszystkich kart. Autorce należą się pokłony za to, że stworzyła tak barwną i niezwykłą postać. Jeżeli chodzi o sam wątek kryminalny, to właśnie Lumikki dodaje mu tajemniczego charakteru. Pokręcona i zwiła intryga, z kolejnymi elementami układanki, włączają w umyśle czytelnika zmysł dedukcji i obserwacji. Wykorzystanie symboliki z baśni o Śnieżce i niesamowicie mroźnego klimatu sprawiło, że podczas czytania czułam ciągły chłód. Język powieści jest prosty i lekki, a opisy niezwykle krótkie i treściwe. Styl pani Simukki przypadł mi do gustu i sprawił, że czytanie książki było przyjemnością. Autorka niezwykle umiejętnie przemyciła treści, które mogą zainteresować nie tylko młodszego odbiorcę. 

 Czasami człowiek musi po prostu biec.*

Podsumowanie: 
Czerwone jak krew to świetny i przemyślany kryminał, na dobrym poziomie. Przez jeden dzień, całą swoją uwagę poświęciłam naszej bohaterce i jej niesamowitym przygodom. A sama baśniowa sceneria buduje wyjątkowy klimat. Teraz koniecznie muszę sięgnąć po kolejny tom trylogii. Polecam gorąco. Każdemu, bez wyjątku. 

Lumikki Andersson:
Czerwone jak krew    | Białe jak śnieg

Recenzja w ramach wyzwania:
Okładkowe Love
http://recenzjeami.blogspot.com/2014/10/okadkowe-love.html


Przypominam o Świątecznej rozdawajce! 

* cytaty pochodzą z książki Czerwone jak krew
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...