Autor:
Nina Reichter
Tytuł:
Ostatnia spowiedź
Cykl:
Ostatnia spowiedź (tom 1)
Wydawnictwo:
Novae Res
Liczba
stron: 375
Ocena:
7/10 – bardzo dobra
Czasami
lubię sięgać po literaturę młodzieżową, która zazwyczaj odrywa mnie od
codziennej rzeczywistości i pozwala na chwilę zapomnieć o wszystkich problemach
codziennego życia. Po wielu pozytywnych rekomendacjach postanowiłam zapoznać się z pierwszym tomem cyklu o wielkiej miłości w okrutnym i brutalnym świecie show
biznesu. Czy lektura książki wykonała swoje zdanie? O tym za chwilę.
Mówią, że w życiu tylko raz można
przeżyć miłość. Tylko raz coś zrywa cię do biegu, każe gnać przed siebie,
choćbyś nie widział wtedy początku ani końca, coś sprawia, że nigdy nie
zapomnisz chwil i miejsc, w których ostatni raz czułaś to, co odeszło... Dla
mnie ten "raz" już minął. Od tamtej pory codziennie staram się
odnaleźć w tym, co zostało.*
Bradin
Rothfeld jest dziewiętnastoletnim wokalistą niezwykle popularnego, niemieckiego
zespołu Bitter Grace. Zbiegiem okoliczności, wracając z trasy koncertowej chłopak
spóźnia się na przesiadkę i spędza noc na lotnisku. Tam spotyka piękną Ally
Hanningan, chyba jedyną dziewczynę na świecie, która nie poznaje kim jest ten
niezwykle przystojny chłopak. Spędzając ze sobą całą noc na rozmowach i
wygłupach, są przekonani, że nie spotkają się już nigdy więcej. Bo żadne z nich nie może się zakochać. Ally ma ułożyć
sobie życie u boku starszego mężczyzny, natomiast Brada obowiązuje kontrakt,
który zabrania mu bliższych kontaktów z kobietami. Czy ich uczucie pokona
przeciwności losu? Czy Ally ułoży sobie życie i odkryje sekret Bradina?
Przekonajcie się o tym sami :)
Tak na poważnie, Ostatnia
spowiedź wciąga i nie chce wypuścić ze swoich objęć. Niektórym czytelnikom może
przeszkadzać pewna schematyczność i banalność historii, jednak ja szukałam w
tej książce oderwania się i to w 100 % otrzymałam. Zdecydowanie miłość gra tu
pierwszoplanową rolę! Gwiazda – ideał, szaleńczo zakochuje się w tej jedynej,
wybranej spośród tysięcy dziewczyn. To uczucie do końca życia. Choć nie brakuje tu kłótni, trzaskania drzwiami i przeciwności losu. Według mnie autorka pokazała, że
miłość to niekontrolowany stan, gdzie człowiek absolutnie nie myśli logicznie :) Zachowanie dwójki młodych bohaterów czasami mnie zaskakiwało i rozbawiało.
Śmiem nawet stwierdzić, że czułam emocje zachodzące między nimi, jakiś dziwny rodzaj przyciągania. Muszę przyznać, że sama
Ally działała mi z początku na nerwy, a konkretnie jej ogromnie niezdecydowanie
i chęć robienia wszystkiego pod dyktando. Natomiast sami bracia – Bradin i Tom,
to już zupełnie inna bajka. Zakończenie zmusza czytelnika do natychmiastowego sięgnięcia
po drugi tom. Jestem ciekawa kontynuacji historii. Powieść jest napisana bardzo
lekkim językiem, co umila nam czytanie i nawet nie wiadomo kiedy znajdziemy się
na ostatniej stronie. Dialogi są całkiem zabawne i bardzo naturalne. To bardzo
dobra powieść młodzieżowa – dopracowana i logiczna z całkiem dynamiczną akcją.
NASZ jeden dzień będzie trwał
zawsze, dopóki ono bije dla ciebie...*
Jeśli
szukacie romantycznej historii pełną emocji, ta powieść będzie dla Was idealna.
,,Poczuj, jak kocha ten, którego kochają tysiące…’’ .
Książka przeczytana w ramach wyzwania:
*
cytaty pochodzą z książki Ostatnia
spowiedź. Tom 1