Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philip Kazan. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Philip Kazan. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 marca 2015

Philip Kazan - Apetyt



Autor: Philip Kazan 
Tytuł: Apetyt 
Wydawnictwo Znak 
Liczba stron: 574 
Ocena: 7/10 – bardzo dobra 

Przepiękna, wzbudzająca apetyt okładka książki Philipa Kazana od razu przykuła moją uwagę, kiedy samotnie stała na półce w księgarni. Zupełnie nie wiedziałam czego mogę się spodziewać po jej treści. Pełna niewiedzy zabrałam się za lekturę całkiem smakowitej powieści i moje obawy odeszły w zapomnienie. 

Ukryłem konia w małym zagajniku migdałowców za oborą, rozłożyłem pled na nierównym klepisku i wyciągnąłem wino kupione w Poggibonsi oraz chustkę, na której ułożyłem kolację: dwie kiełbaski, plaster pecorino, jabłko, jedną czwartą bochenka twardego chleba z mąki kasztanowej oraz miseczkę zgniecionych rodzynek. Nic z tego nie wydawało się smaczne. Ba, żadna z tych rzeczy nie wyglądała nawet na jedzenie.*

Opis książki:
Nino jest geniuszem smaku, zna smak każdej potrawy, każdego przedmiotu. Jego dar dla jednych jest błogosławieństwem, inni uznają go za przekleństwo. We Florencji, mieście artystów, Nino uczy się łączyć smaki, aby uwieść każdego smakosza potraw. Jego ucztom nie potrafią się oprzeć Medyceusze, kardynałowie, a nawet sam papież. Wówczas kiedy jego ukochana Tessina zostaje zmuszona do ślubu z podstarzałym arystokratą, artysta użyje najwykwintniejszych smaków, by odzyskać ukochaną...

Moja opinia:
Lektura powieści Philipa Kazana przypomina dzieło Patricka Suskinda Pachnidło, jednak w tym przypadku autor skupił się na innym zmyśle człowieka – smaku. Obszerną książkę przeczytałam z wielką przyjemnością i ku mojemu zdziwieniu dość szybko.
Książka została napisana niezwykle pięknym i literackim językiem. Wiele pięknych opisów robi niesamowite wrażenie i można się nimi delektować bez końca. Autor w całkiem zgrabny sposób połączył historię i sztukę z bardzo dobrze napisanym wątkiem romansowym. Liczne zwroty akcji tylko uatrakcyjniają lekturę.
Philip Kazan zabiera nas do ówczesnej Florencji Medyceuszy, która mąci zmysły! Autor z niezwykłą dokładnością oddał renesansowy klimat Florencji, gdyż razem z bohaterami zostajemy wciągnięci w świat smaków, aromatów i barw. Jakbyśmy byli w stanie poczuć wanilię, gałkę muszkatołową czy cynamon.
Głównym bohaterem książki i zarazem pierwszoosobowym narratorem jest młody Nino Latini, dobrze zapowiadający się malarz. Chłopak ma jeszcze jeden talent – zna wszystkie smaki. ten młody chłopak przypomniał mi jak bardzo lubię gotować, a ostatnio trochę zaniedbałam swoją pasję.
Z wielką radością podczas lektury spotykałam się z licznymi, tak dobrze znanymi mi postaciami historycznymi.Niezwykle smakowita okładka przykuwa wzrok czytelnika. I obiecuje wyśmienitą ucztę literacką!


Znalazłem garnek, w którym gotowałem: pływały w nim wciąż białe kawałki ryb, jedną, pokruszoną, ktoś pozostawił na dnie. Wziąłem trochę mięsa i włożyłem do ust. Było słodkie, pozbawione rybnego smaku, konsystencją przypominało królika. Kwaśny owocowy sok wpasował się idealnie w ziemisty, soczysty smak cynamonu niczym miecz w swoją pochwę. Oto danie, które wywołało uśmiech na ustach maestra.*

Podsumowanie: 
Opowieść Philipa Kazana jest wyjątkowa. Przede wszystkim jest to książka o pasji gotowania, miłości, namiętności i ludzkich słabościach. Polecam Wam tę smakowitą ucztę :)


Książka przeczytana w ramach wyzwania:  
~ Kiedyś przeczytam (22/30) 
~ Okładkowe Love

* cytaty pochodzą z książki Apetyt
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...