niedziela, 28 lutego 2016

Starter - Lissa Price




Autor: Lissa Price 
Tytuł: Starter
 Cykl: Starter (tom 1)
Wydawnictwo Albators
400 stron


Czy Kopciuszek, tańcząc owej nocy w przepięknej balowej sukni, rozważał wyjawienie księciu prawdy? Czy ona myślała o tym, żeby ni stąd, i zowąd powiedzieć: "Och, książę, czy wiesz, że ta kareta nie jest moja, że naprawdę jestem brudną, bosonogą służącą, przeniesioną na krótko w świat bajki?" Nie. Bo cieszyła się chwilą. I cichutko wymknęła się po północy. [cytat z książki]

Odkrywamy świat po wojnie bakteriologicznej, w którym zginęli wszyscy między 20 a 60 rokiem życia. Pozostali jedynie Starterzy i Enderzy. Młodzi - Starterzy, trafiają do zakładów dla nieletnich, natomiast Enderzy, mogą kupić wszystko, czego tylko zapragną i to dosłownie wszystko. Dzięki firmie Prime Destinations i jej rewolucyjnemu chipowi - nawet drugą młodość w ciele nastolatka...
Callie to szesnastoletnia sierota - bezdomna i biedna. Dziewczyna i jej młodszy brat wraz z ich przyjacielem Michaelem żyją na ulicy. Jedyną nadzieją Callie jest Prime Destinations, rządzone przez tajemniczego Starego Człowieka. Zatrudnia on nastolatków oferując pokaźne sumy, za wypożyczenie ich ciał Enderom. Callie wie, że zarobione pieniądze pozwolą jej przeżyć, więc zgadza się być dawcą. Jednak neurochip, który został umieszczony w jej głowie ma awarię i Callie budzi się w życiu Helen – kobiety, która wypożyczyła jej ciało.. 


Cały ten czas zadręczałam się, że jestem oszustką, prostaczką udającą księżniczkę, a tymczasem książę też był przebierańcem. Od początku do końca jedynie fantomem. W moim świecie nic nie było tym, na co wyglądało. Zastanawiam się, czy jeszcze kiedykolwiek będę w stanie komukolwiek zaufać. [cytat z książki]


Nieszablonowa powieść! Oryginalna i niebanalna fabuła to mocny atut tej książki. Z pewnością góruje nad innymi powieściami z tego gatunku. Spójna, a zarazem wciągająca historia nie daje chwili wytchnienia czytelnikowi. Znajdziemy tu także wiele niespodziewanych zwrotów akcji, intrygę na wysokim poziomie i przede wszystkim świetnie wykreowany świat po apokalipsie. Warto zwrócić uwagę na poprawnie zarysowanych bohaterów, jak i na silną osobowość głównej bohaterki. Ciekawy styl autorki jedynie spina wszystko w jedną, poprawną całość. Dodatkowym elementem umilającym całą powieść jest romans między bohaterami - delikatny i subtelny. Uważam, że sam pomysł zasługuje na pochwały i czytelnik lubujący się w takiej tematyce powinien znaleźć czas na tę książkę! Ciekawe jak potoczą się kolejne tomy – przede mną Ender.   


_______________________________________

Dzisiejsza wolna niedziela zaowocowała małą wycieczką! A zdjęcia dla Was! :) Tak, tak mamy w Norwegii początki wiosny! Oby, oby :)

Widok na Oslo!



Książka przeczytana w ramach wyzwania:

niedziela, 21 lutego 2016

Skazani na ból - Agnieszka Lingas-Łoniewska




Autor: Agnieszka Lingas-Łoniewska 
Tytuł: Skazani na ból
 Wydawnictwo Novae Res
316 stron 

I chociaż bałem się cholernie, poczułem, że jednak był w tym jakiś sens, żebym pojawił się na tym świecie. Bo urodziłem się po to, aby spotkać ją. [cytat z książki]

Wiem, że każda z książek Agnieszki Lingas-Łoniewskiej to emocjonalny rollercoaster! Na tę książkę czekałam długo. Wyczekiwałam momentu, kiedy nareszcie wpadnie w moje ręce. I co ja dobrego narobiłam?!

Aleks ma dwadzieścia lat. Jest skinheadem – ma swoje ideały, w które mocno wierzy. Amelia to osiemnastolatka, licealistka, która ma za sobą bolesną przeszłość. Drogi tych dwojga nigdy nie powinny się połączyć. Bo nie łączy ich absolutnie nic. A jednak los bywa przekorny… 

Bo byłam skazana na ból miłości, która pojawiła się na chwilę, a zabrała mi całe życie. [cytat z książki]

Historia stworzona przez autorkę powaliła mnie na kolana… Zakończenie niesamowicie zasmuciło i rozbiło na kawałki. Chyba z wiekiem robię się coraz bardziej sentymentalna. Jednak wracając do samej książki. Potulnie jak dziecko dałam się porwać w świat Aleksa i Amelii. Ich historia nabiera jakiegoś realnego charakteru, jakby wszystko rozgrywało się obok mnie. Po raz kolejny autorka pokazała, że potrafi poprowadzić czytelnika przez historię. Chłonęłam powieść strona za stroną. I nawet nie wiem kiedy dotarłam do końca lektury. Zdumiewa, że autorka zdecydowała się zestawić, tak różne dwa światy. Amelia, to dziewczyna z dobrego domu, cicha, skromna, żyjąca pod dyktando rodziców. Aleks jest skinheadem, ma swoje ideały i bractwo. Nie akceptuję i nie rozumiem tej subkultury, jednak autorka pokazała, że uczucia są ponad wszelkimi podziałami. Jednak ukazuje brutalność skinheadów, agresję i nienawiść. Nie koloryzuje, pokazuje samą prawdę.

Ból ścisnął mi serce. Poczułem się lepiej. Lubiłem ból, lubiłem cierpieć. Wtedy czułem, że żyję. I wiedziałem, że lubię także zadawać ból innym. Bo przecież innych uczuć nie znałem. [cytat z książki]

Złamano mi serce. Rozchwiano emocjonalnie. Czytacie na własne ryzyko ;)



Książka przeczytana w ramach wyzwania 
Kiedyś przeczytam 2016

niedziela, 14 lutego 2016

Obietnica gwiezdnego pyłu - Priscille Sibley




Autor: Priscille Sibley 
Tytuł: Obietnica gwiezdnego pyłu 
Wydawnictwo Świat Książki 
416 stron


Będę z Tobą w Twoich wspomnieniach. kiedyś opowiesz swoim dzieciom o pewnej dziewczynie, która tak bardzo kochała gwiazdy, że poleciała rakietą w kosmos, żeby naprawić uszkodzony teleskop. Jesteś czułym człowiekiem o dobrym sercu. kiedyś będziesz cudownym mężem i ojcem. Chcę, żebyś żył pełnią życia. Obiecaj mi jeszcze jedno. Obiecaj, że będziesz szczęśliwy. Z miłością, Pip. [cytat z książki]


Etyka. Dział filozofii, zajmujący się badaniem moralności i tworzeniem systemów myślowych, z których można wyprowadzać zasady moralne. Czyli prościej mówiąc - co nam wolno, co nam wypada? O książce pióra Priscille Sibley słyszałam już wiele. Duża dawka emocji, mocna i kontrowersyjna. Te wyrażenia pojawiały się w wielu recenzjach. Postanowiłam w końcu sprawdzić, gdzie leży prawda. Ale najpierw kilka słów o fabule…


W wyniku nieszczęśliwego wypadku Elle popada w stan śmierci mózgowej, Jej mąż. Matt jest załamany. Mężczyzna jest skłonny odłączyć ukochaną żonę od aparatury podtrzymującej życie, jednak okazuje się, że Elle jest w ciąży. Matt postanawia walczyć o życie własnego dziecka… Jednakże jego matka uparcie twierdzi, że synowa nie chciałaby być sztucznie utrzymywana przy życiu, bez względu na okoliczności. Ostatecznie sprawa zostanie rozstrzygnięta w sądzie… 


Mam nadzieję, że będzie dobrze. nie chcę stracić kolejnego dziecka. To zdarzyło się tyle razy, że czuję się jak morderczyni, jakby to była moja wina. I tak jest-przynajmniej z medycznego punktu widzenia. Ale jeśli uda mi się wydać na świat to dziecko, może wybaczę sobie, że zawiodłam te pozostałe. [cytat z książki]


Niezapomniana historia… O miłości i poświęceniu. Ogromnej walce i nadziei, która podobno umiera ostatnia. Historia dwojga kochających się ludzi z bagażem ogromnych doświadczeń i bólu, wywołuje tak wiele skrajnych emocji. Obok tej powieści nie można przejść obojętnie, naprawdę. Historia opowiedziana przez autorkę, niezwykle wiarygodnie i prawdziwie, zasługuje na chwilę uwagi. Nawet uroniłam łzę, co nie zdarza się często... Przeżycia Elle i Matta poruszyły mnie niezwykle mocno. Wszystkie ich rozterki i podejmowane decyzje dotykały także i mnie. Próbowałam zrozumieć bohaterów, spróbować wczuć się w ich sytuacje, lecz stawało się to niemożliwe. Często zadawałam sobie pytanie, co ja bym zrobiła w takiej sytuacji. Kiedy przewróciłam ostatnią stronę pozostałam z mnóstwem pytań i refleksji. I o to tu chodzi…



Pozawalam Elle odejść. Cierpię, ale pozwalam jej odejść. Natomiast nie ma mowy, żebym pozwolił odejść temu dziecku. Teraz. Dziecko ma szansę. To jedyne, co możemy zrobić dla Elle. Jestem jej to winny. jestem jej winny dziecko. I nikt, ani Ty, ani Christopher, ani moja matka, ani nikt inny się nie liczy. Jeśli stracę wszystko, ale dziecko przeżyje, to...- Zamierzałem powiedzieć, że to będzie w porządku, ale nie mogłem. Dokończyłem więc:-Jestem winny Elle i dziecku wszystko. To oni są moją rodziną. - Wypowiedziawszy te słowa, ze zdziwieniem zdałem sobie sprawę, że to także mój potomek. Nie tylko Elle. I pragnę, żeby przeżył. [cytat z książki]

Powieść, która rozkłada czytelnika na łopatki! 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:
Klucznik 2016

niedziela, 7 lutego 2016

Starcie królów - George R.R. Martin




Autor: George R.R. Martin 
Tytuł: Starcie królów 
Cykl: Pieśń Lodu i Ognia (tom 2) 
Wydawnictwo Zysk i S-ka 
1022 strony

Nie ma prawdziwych rycerzy, tak samo jak nie ma bogów. Ten, kto nie potrafi obronić się sam, powinien zginąć, żeby zrobić miejsce dla tych, którzy to potrafią. Światem władają ostra stal i silne ręce. Nie wierz tym, którzy ci wmawiają, że jest inaczej. [cytat z książki]

Żelazny Tron jednoczył Zachodnie Królestwa aż do śmierci króla Roberta. Po jego odejściu zaczyna się wyścig o koronę… W każdym królestwie, od Smoczej Wyspy po Koniec Burzy, dawni wasale korony ogłaszają się nowymi władcami. Deanerys, prawowita władczyni próbuję zebrać wojsko i odbić królestwo z rąk obecnego władcy – Joffrey’a. Północ okrzykuje królem młodego Robba Starka, który chcę władać terenami w pobliżu muru. Do tego młodsi bracia nieżyjącego króla, Renly i Stannis Baretheon również zamierzają zdobyć władze w państwie. Kto zasiądzie na Żelaznym Tronie? A kolejnym problemem jest zima, która nieubłaganie nadciąga…

- Sen jest dobry. - stwierdził. - Ale książki są lepsze. [cytat z książki]

Wspaniała powieść, która wciąga bez reszty! Ogromne tomisko, pełne intryg, niespodziewanych zwrotów akcji, rozgrywek politycznych, zdrad a nawet i romansów. George Martin kontynuuje swoje dzieło wręcz po mistrzowsku. Wykreowany świat, dopracowany pod każdym najmniejszym szczegółem po prostu zachwyca. Ogrom wątków, jak i postaci może sprawić pewną dezorientację, ale to tylko kilkadziesiąt pierwszych stron – trzeba przyzwyczaić się do charakterystycznej narracji prowadzonej przez bohatera. Przy tej powieści naprawdę nie można się nudzić. Choć muszę przyznać, że jej przeczytanie zajęło mi sporo czasu. Jednakże zrzucam to całkowicie na karb jej objętości. O postaciach nie będę pisać, bo ich ogromna ilość może czytelnika czasem przytłoczyć. Natomiast kreacja każdego z bohaterów, podobnie jak i w poprzedniej części, wzbudza mój wielki podziw. Jednak muszę wspomnieć o mojej ulubionej postaci, a mianowicie Tyrionie, który po raz kolejny „rozbraja” mnie swoim poczuciem humoru. Język – niesamowicie plastyczny i obrazowy. Zabawa słowem, wielowątkowość i wspaniale wykreowany świat Westeros. Istna uczta literacka!

Serce kłamie, a głowa nas zwodzi. Jedynie oczy widzą prawdę. Patrz oczyma. Słuchaj uszami. Wąchaj nosem i czuj przez skórę. Potem dopiero myśl. W ten sposób poznasz prawdę. [cytat z książki]

Fani Gry o Tron będą usatysfakcjonowani w pełni! Ja jestem!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...