Autor: Lauren Oliver
Tytuł: Pandemonium
Cykl: Delirium (tom 2)
Wydawnictwo
Otwarte
Liczba
stron: 376
Ocena: 8/10 – rewelacyjna
[pandemonium] to kontynuacja bestsellerowej trylogii Lauren
Oliver, o której słyszeli chyba wszyscy czytelnicy. Pierwszy tom bardzo przypadł mi do
gustu. Nie zabrakło w nim emocji, ciekawej fabuły i świetnych bohaterów. Do tego
zakończenie, które wprawiło mnie w osłupienie. Dla tych, którzy nie czytali [delirium] – starałam się nie spojlerować. Czy [pandemonium] utrzymało wysoki poziom swojej poprzedniczki? Z czystym sumieniem mówię - tak!
Bo nigdy tak naprawdę nie
będziemy w stanie zrozumieć drugiego człowieka. Możemy jedynie próbować,
szukając po omacku drogi przez tunele, starając się oświetlić je pochodnią.*
Opis książki:
Lena żyje w świecie, w którym miłość uznano za niebezpieczną chorobę. Natomiast ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy więcej nic nie poczują. Jednak dziewczyna tuż przed operacją zakochuje się ze wzajemnością w Aleksie. Ich wspólna ucieczka do Głuszy kończy się tragicznie... Nieprzytomną Lenę znajdują Odmieńcy, a w skutek dramatycznych wydarzeń Lena przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o lepszą przyszłość. Jednak na jej drodze staje tajemniczy Julian, zwolennik walki z delirium.
Lena żyje w świecie, w którym miłość uznano za niebezpieczną chorobę. Natomiast ludzie poddawani są zabiegowi, po którym już nigdy więcej nic nie poczują. Jednak dziewczyna tuż przed operacją zakochuje się ze wzajemnością w Aleksie. Ich wspólna ucieczka do Głuszy kończy się tragicznie... Nieprzytomną Lenę znajdują Odmieńcy, a w skutek dramatycznych wydarzeń Lena przystępuje do ruchu oporu, by walczyć o lepszą przyszłość. Jednak na jej drodze staje tajemniczy Julian, zwolennik walki z delirium.
Moja opinia:
Druga część trylogii, która zawładnęła sercami czytelników, absolutnie nie odstaje od poprzedniej. Po raz kolejny autorka zaserwowała nam mnóstwo emocji i napięcia podczas lektury. Wciąga, że aż strach. Z każdą kolejną stroną zainteresowanie wzrasta i trzyma do samego końca. Po raz kolejny zakończenie zaskakuje. Jak można zatrzymać historię w takim momencie? No jak?
Warto zaznaczyć, że wszystkie wydarzenia śledzimy dwutorowo poprzez rozdziały „teraz” i „wtedy”, które są stosowane zamiennie. Fragmenty „teraz” to opowieść o działalności Leny na rzecz ruchu oporu, natomiast rozdziały zatytułowane „wtedy” dotyczą wydarzeń rozgrywających się bezpośrednio po przybyciu Leny do Głuszy. Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, nie spotkałam takiego zabiegu w innych książkach. Szybkie tempo akcji i nowe zaskakujące wydarzenia nadają powieści charakteru, a wszystkie wydarzenia rozgrywają się bardzo szybko.
Jeśli chodzi o bohaterów są oni wyraziści, ze wszystkimi swoimi słabostkami i zaletami. Niektórzy z nich wraz z kolejnymi stronami zmieniają się i otwierają. Moją uwagę przykuła postać Raven. Przeczytałam gdzieś, że jest jej poświęcony specjalny dodatek, za którym na pewno się rozejrzę. Warto podkreślić w tym momencie rolę Leny. Przechodzi ona wielką metamorfozę – ze słabej dziewczyny staje się silną, niezależną i pewną siebie kobietą. Przede mną jeszcze tylko [requiem], czyli ostatni tom trylogii. Jestem bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy naszych bohaterów… Wątek romantyczny, który pojawia się na kartach powieści dodaje świeżości dobrze znanej nam fabule. W tym tomie dostałam to, czego brakowało mi poprzednio. System, w którym żyje Lena został dokładniej pokazany. Mamy nowe postacie i zupełnie nowe wątki.
Lauren Oliver w niesamowity sposób operuje słowem. Bardzo trafione opisy i ciekawe dialogi sprawiają, że książkę naprawdę świetnie się czyta. Fantastyczna okładka jest smaczną wisienką na torcie.
Druga część trylogii, która zawładnęła sercami czytelników, absolutnie nie odstaje od poprzedniej. Po raz kolejny autorka zaserwowała nam mnóstwo emocji i napięcia podczas lektury. Wciąga, że aż strach. Z każdą kolejną stroną zainteresowanie wzrasta i trzyma do samego końca. Po raz kolejny zakończenie zaskakuje. Jak można zatrzymać historię w takim momencie? No jak?
Warto zaznaczyć, że wszystkie wydarzenia śledzimy dwutorowo poprzez rozdziały „teraz” i „wtedy”, które są stosowane zamiennie. Fragmenty „teraz” to opowieść o działalności Leny na rzecz ruchu oporu, natomiast rozdziały zatytułowane „wtedy” dotyczą wydarzeń rozgrywających się bezpośrednio po przybyciu Leny do Głuszy. Jest to bardzo ciekawe rozwiązanie, nie spotkałam takiego zabiegu w innych książkach. Szybkie tempo akcji i nowe zaskakujące wydarzenia nadają powieści charakteru, a wszystkie wydarzenia rozgrywają się bardzo szybko.
Jeśli chodzi o bohaterów są oni wyraziści, ze wszystkimi swoimi słabostkami i zaletami. Niektórzy z nich wraz z kolejnymi stronami zmieniają się i otwierają. Moją uwagę przykuła postać Raven. Przeczytałam gdzieś, że jest jej poświęcony specjalny dodatek, za którym na pewno się rozejrzę. Warto podkreślić w tym momencie rolę Leny. Przechodzi ona wielką metamorfozę – ze słabej dziewczyny staje się silną, niezależną i pewną siebie kobietą. Przede mną jeszcze tylko [requiem], czyli ostatni tom trylogii. Jestem bardzo ciekawa jak potoczą się dalsze losy naszych bohaterów… Wątek romantyczny, który pojawia się na kartach powieści dodaje świeżości dobrze znanej nam fabule. W tym tomie dostałam to, czego brakowało mi poprzednio. System, w którym żyje Lena został dokładniej pokazany. Mamy nowe postacie i zupełnie nowe wątki.
Lauren Oliver w niesamowity sposób operuje słowem. Bardzo trafione opisy i ciekawe dialogi sprawiają, że książkę naprawdę świetnie się czyta. Fantastyczna okładka jest smaczną wisienką na torcie.
Nie ma żadnego
"przedtem". Jest tylko teraz i to, co nastąpi zaraz potem.*
Podsumowanie:
[pandemonium] trzyma wysoki poziom części pierwszej. Zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że powieść czyta się w mgnieniu oka, a zakończenie sprawia, że czytelnik musi natychmiast sięgnąć po kolejną część. Przeczytajcie, a na pewno nie pożałujecie!
[pandemonium] trzyma wysoki poziom części pierwszej. Zaskakujące zwroty akcji sprawiają, że powieść czyta się w mgnieniu oka, a zakończenie sprawia, że czytelnik musi natychmiast sięgnąć po kolejną część. Przeczytajcie, a na pewno nie pożałujecie!
Książka
przeczytana w ramach wyzwania: