piątek, 25 lipca 2014

Jodi Picoult - Bez mojej zgody

Źródło
Autor: Jodi Picoult
Tytuł: Bez mojej zgody
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Strony: 440
Ocena: 8+/10

Każdy z nas zastanawia się nad tym, co będziemy robić jutro? Za tydzień? Za rok? Gdzie pojedziemy w przyszłe wakacje? Co będzie za 5, 10, 15 lat? Często gonimy za lepszą pracą, za pieniędzmi, karierą. Ale po co to wszystko w obliczu choroby? W obliczu śmierci? Czy tak naprawdę musimy wszystko mieć tak perfekcyjnie zaplanowane. Ktoś kiedyś mi powiedział szminka jest do ust, a plany są do d***. Wiecie chyba coraz bardziej zaczynam mu wierzyć. 

 

Co bym zrobiła gdyby bliska mi osoba zachorowała, i nagle potrzebowała mojej pomocy – krwi czy organu. Czy zdecydowałabym się udzielić takiego daru? Tak. Robiłabym wszystko co można, byle tylko uratować życie i zdrowie bliskiej mi osoby.  
Bohaterka powieści nie miała takiego wyboru. Anna Fitzgerald została poczęta metodą in vitro, by uratować życie swojej siostrze Kate, chorej na ostrą odmianę białaczki. Od pierwszych dni życia była dla siostry „dawcą”, ze względu na pełną zgodność dawcy z biorcą. Nigdy nie sprzeciwiała się, także nigdy nie zapytano ją o własne zdanie. I mimo, iż jest ona całkowicie zdrowa musi przebywać w szpitalu, poddawać się wszelakim zabiegom i operacjom. Teraz trzynastoletnia dziewczynka musi oddać swojej chorej siostrze nerkę. Jednakże Anna ma dość. Pozywa własnych rodziców do sądu, aby wyrokiem usamodzielnić się w sprawie zabiegów medycznych. Rodzina Fitzgeraldów staje w obliczu wielkiego dramatu i rozterek. Musi w końcu stanąć oko w oko z własnymi lękami i niewypowiedzianymi zdaniami. Razem.
Śmierć jest tutaj widoczna na każdej stronie książki. Czeka się na nią jak na jakiegoś długo wyczekiwanego gościa… Zakończenie powieści zdecydowanie spektakularne i nieprzewidywalne. 
Powieść napisana jest w sposób niezwykle emocjonalny. Związałam się z bohaterami. Brak w niej tradycyjnych rozdziałów. Mamy za to liczne retrospekcje, co ułatwia poznać całą historię i tragedię rodziny Fitzgeraldów. Poznajemy dokładnie historię każdego uczestnika historii. Anny – głównej bohaterki, Sary i Briana – rodziców Anny, Jesse’ego – starszego brata. W każdym ich opowiadaniu odnajdujemy wydarzenia związane z Kate. Każdy z nich boryka się ze swoimi problemami i ma odmienne zdanie na temat funkcjonowania rodziny. Pozwala to czytelnikowi na wysnucie własnych refleksji i wniosków.
Ciekawie ukazano również historię drugoplanowych postaci - adwokata i pani kurator. Choć w pewnych momentach kreacja tych bohaterów zaczęła mnie drażnić.
Książkę czyta się bardzo szybko, nie dłużyła mi się. Pomimo trudnej tematyki, napisana jest przystępnie. To jest moje pierwsze spotkanie z autorką. Myślę, że z pewnością nie ostatnie.
Niezwykła książka. Przeczytać powinien ją każdy, a potem wyciągnąć wnioski i refleksje. Bo to na pewno nie jest powieść o której się szybko zapomina. 

 Miłość jest równie piękna i równie trwała jak tęcza. Zachwyca od pierwszego wejrzenia, ale wystarczy mrugnąć i już po niej. [cytat z książki]


P.S. Wyjeżdżam na kilka dni, odpocząć i doładować baterie. Pozdrawiam Was serdecznie!


Jodi Picoult Źródło
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...