Autor:
Carlos Ruiz Zafón
Tytuł:
Pałac północy
Cykl:
Trylogia mgły (tom 2)
Wydawnictwo:
Muza
Liczba
stron: 287
Ocena:
6/10 – dobra
Pałac Północy wchodzący w skład Trylogii mgły, to kolejna książka Carlosa Ruiza Zafóna skierowana do młodzieży. Każdy z tytułów ma innych bohaterów i tworzy osobną historię. Jednak czy Zafón pisze dla młodzieży, czy dla dorosłych, to mimo wszystko jego powieści są ponad czasowe i bez wątpienia dla każdego.
Opis książki:
Kalkuta, początek XX wieku. Ben, wychowanek sierocińca St. Patrick, skończył już 16 lat i zgodnie z panującymi zasadami musi się usamodzielnić. Kiedy poznaje swoją rówieśniczkę Sheere, zabiera ją do Pałacu Północy na spotkanie tajnego stowarzyszenia Chowbar Society, które założył wraz z przyjaciółmi z domu dziecka. Dziewczyna opowiada nowo poznanym kolegom smutną historię swojej rodziny. Członkowie stowarzyszenia zgodnie postanawiają pomóc jej w odnalezieniu legendarnego domu jej ojca. Jednakże nie zdawali sobie sprawy, że spotkają na swojej drodze wielką tajemnicę miasta. Niezwykła przygoda może okazać się śmiertelnym w skutkach wyzwaniem...
Moja opinia:
Pałac północy to powieść przepełniona tajemnicą i magią. Od pierwszej strony czuć ten niepowtarzalny klimat i nastrój. Tajne stowarzyszenia i rozwiązywanie zagadek czy nie to właśnie kojarzy nam się z beztroskimi czasami dzieciństwa? To opowieść pełna przygód, którą z wypiekami na twarzy śledzimy, choć schematem przypomina trochę Księcia mgły. No, ale nie można mieć wszystkiego. Autor umiejętnie wplata w opowiadaną historię wartości takie jak przyjaźń, miłość czy poświęcenie dla drugiego człowieka. Jednakże mimo wszystko w samej fabule czegoś mi zabrakło. W sumie sama nie wiem czego. Ciągle z tyłu głowy mam ukochany Cień wiatru… Ta książka jest trochę słabsza, może dlatego tak trudno mi ją jednoznacznie ocenić. Jeżeli chodzi o bohaterów to mamy ich całe grono, jednakże w mojej ocenie, żaden nie wysuwa się na pierwszy plan. Nie wiemy o nich zbyt wiele – kim są, co czują. Pod względem językowym Zafón po raz kolejny pokazał swój geniusz. Jak zwykle uwodzi i czaruje!
Podsumowanie:
Polecam miłośnikom twórczości Carlosa Ruiza Zafóna, jak również i tym, którzy jeszcze jej nie znają. Myślę, że każdy znajdzie się tu coś dla siebie.
Trylogia mgły: