piątek, 19 grudnia 2014

Carlos Ruiz Zafón - Marina



Autor: Carlos Ruiz Zafón 
Tytuł: Marina 
Wydawnictwo: Muza 
Liczba stron: 302 
Ocena: 10/10 – wybitna 

Tu żadne słowo wstępu nie odda tak wielu emocji, które targały mną podczas lektury Mariny Carlosa Ruiza Zafóna… 

Czytanie o cudzych problemach pozwala znakomicie zdystansować się do własnych.* 

Opis książki: 
Lata osiemdziesiąte XX wieku. Tajemnicza i pełna uroku Barcelona. Piętnastoletni Oscar Drai każdego dnia wymyka się po lekcjach, w celu podziwiania podupadłych secesyjnych pałacyków otaczających jego szkołę. Pewnego dnia podczas swojej wycieczki spotyka Marinę, córkę malarza Germána. Chłopak pozostaje pod wielkim urokiem młodej dziewczyny. Następnego dnia, Marina zaprowadza go na cmentarz, by pokazać mu tajemniczą kobietę w czerni, która co miesiąc odwiedza bezimienny nagrobek. Przypadkiem zostaną wplątani w historię dawno zapomnianą, niebezpieczną i tajemniczą…

Moja opinia:  
Nie za bardzo wiem, co napisać o tej książce. Wydaje mi się, że wszystko, co Wam tu wyskrobię to będzie za mało. Na stronach książki została opowiedziana wspaniała historia. Z zakończeniem, które załamało mi serce. Zamykając książkę czułam się tak, jakby coś się właśnie skończyło. Zostałam z niesamowitym wrażeniem, z którego nie mogłam wyjść przez kilka dni. Chciałabym móc zresetować swoją pamięć i poznać książkę na nowo. 
Razem z Oskarem i Mariną – głównymi bohaterami przenosimy się do mojej ukochanej Barcelony, którą za sprawą Zafóna już tak doskonale znamy. Mrocznej i tajemniczej. Poznajmy historię pary, za nimi podążamy śladem damy w czerni, spacerujemy ulicami miasta… Z każdą kolejną stroną wręcz zanurzamy się w wykreowanym przez autora świecie. Dałam się tak porwać tej historii, że przepadałam na kilka godzin. Zaczęłam czytać, i nie odłożyłam, aż do ostatniej strony. Dreszcze chodziły mi po plecach w trakcie czytania. Uwielbiam styl pisania i język Zafóna! Budowanie napięcia i emocji, do tego pięknie opowiedziana historia o przyjaźni, miłości i trudnych wyborach to z pewnością jego cechy charakterystyczne. Sama książka zaczyna się słowem wstępu od autora. Wspomina, że ta powieść jest dla niego bardzo ważna i bardzo osobista.   

(...) życie obdarza każdego z nas rzadkimi chwilami czystego szczęścia. Czasami trwa ono kilka dni lub tygodni, czasami kilka lat. Zależy, co jest nam pisane. Pamięć o tych chwilach nie opuszcza nas nigdy, przeistaczając się w krainę wspomnień, do której daremnie usiłujemy przez całe życie powrócić.*

Podsumowanie: 
Takiej powieści się nie zapomina. Marina jest jedną z tych książek, które na zawsze pozostaną w moim sercu, zaraz obok Cmentarza Zapomnianych Książek. Polecam z całego serca!

*cytaty pochodzą z książki Marina
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...