Autor:
Ines Thorn
Tytuł:
Córka kupca
Wydawnictwo:
Świat Książki
Liczba
stron: 415
Ocena:
6+/10 – dobra+
Córka
kupca, książka autorki Ines Thorn znalazła się w moich rękach zupełnie przypadkiem.
Akurat likwidowali(!) księgarnię w moim mieście, więc postanowiłam do niej zajrzeć.
Wszystkie książki 50% taniej od ceny okładkowej… Przeglądając, co zostało na
półkach, to właśnie Córka kupca przykuła moją uwagę. Po przeczytaniu zarysu
fabuły, po prostu kupiłam.
Opis książki:
Chłopiec,
o imieniu Bertram przychodzi na świat 1 stycznia 1500 roku. Poród pośladkowy i
narodziny o północy na przełomie wieków według przesądnych przynosi wielkie nieszczęście.
Jednak chłopiec dorasta i wyznacza sobie kolejne cele do osiągnięcia. Wyjeżdża do Frankfurtu,
gdzie chce zrobić karierę jako kupiec i czeka go wiele przeszkód. Żeni się z
Guttą, córką znanego frankfurckiego kupca. Kobietą o niezwykle mocnym
charakterze. Bertram spotka na swojej drodze licznych wrogów, a największym z nich jest Ludovik, którego zżera
zazdrość o sukcesy kupca i postanawia go zniszczyć. To pierwszy tom sagi o frankfurckiej
rodzinie kupieckiej, gdzie rządzą pragnienia, miłość i odwaga, a także panują wojny
religijne i występuje sam Marcin Luter.
Moja opinia:
Książka Córka kupca to dobra powieść historyczna, a
przy tym saga rodzinna z mocno zarysowaną fabułą. Jednak tytuł może być dla
czytelnika mylący, gdyż jesteśmy nastawieni na opowieść o córce kupca, a
głównym bohaterem jest Bertram. Poznajemy go jako noworodka, i towarzyszymy mu
przez całe życie aż do późnej starości. Sama postać Bertrama jest przykładem
człowieka, który jasno wyznacza sobie cele i wytrwale, po trupach do nich dąży. Książka
jest pełna intryg i sekretów. Podczas lektury czekają nas liczne niespodzianki.
Została tu także przedstawiona historia miłości Bertrama i Gutty, jest to
miłość trudna i burzliwa. Z przeszkodami, ale czy happy endem? Ten wątek mnie najbardziej zainteresował. Czytało
mi się szybko i przyjemnie, jednak bez jakiś szczególnych emocji. Autorka
bardzo wyraźnie zaznaczyła tło historyczne. Czuć klimat ówczesnej epoki. Łatwo
możemy sobie wyobrazić realia minionych czasów. Napisana bardzo dobrym
językiem, niezwykle obrazowym.
Podsumowanie:
To idealna pozycja dla
wielbicieli powieści historycznych, jak i sag rodzinnych. Polecam!
Recenzja w ramach wyzwania:
Kiedyś przeczytam
Aktualny postęp wyzwania: 19/22
Grunt to okładka

